Pozostaje niesmak…

0
0

W 6. kolejce gier IV ligi Neptun Końskie bezbramkowo zremisował na własnym terenie ze Zdrojem Busko-Zdrój.

Już pierwsze akcje meczu wskazywały na to, że będzie to bardzo ciężki bój. Sędziowie tego pojedynku byli bowiem tego dnia bardzo „niedysponowani”. To bardzo delikatne określenie biorąc pod uwagę fakt, że mylili się tylko w jedną stronę, na korzyść rywala naszego zespołu.

Nasz zespół rozpoczął z animuszem. Już w 2. minucie na listę strzelców mógł wpisać się Wojciech Niebudek, a po jego uderzeniu interweniował bramkarz gości wybijając piłkę na rzut rożny. W 20. minucie, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, do piłki wyskoczył Dominik Szymkiewicz i uderzeniem głową trafił w słupek z kilku metrów. Niestety, większośc akcji naszego zespołu skutecznie „temperowali” sędziowie, przyznając gościom rzuty wolne itd. itp. W 40 minucie sędzia liniowy dopatrzył się zagrania ręką jednego z naszych obrońców. Karnego obronił Łukasz Herda. Po zmianie stron w zasadzie nic się nie zmieniło. Sędziowie nadal rozbili swoje. W 70. minucie, chyba dla niepoznaki, wlepili drugą żółta kartkę zawodnikowi przyjezdnych Fudalewskiemu. Ale już pięć minut później „poprawili się”. Arbiter podyktował drugi rzut karny dla gości za wyimaginowany faul Prusa-Niewiadomskiego. Herda ponownie wybronił jedenastkę. W tej sytuacji remis należy uznać za sukces podopiecznych Waldemara Szpiegi.

Neptun – Zdrój
0:0
Neptun: Herda – Sztandera, Majchrzak, Prus-Niewiadomski, Skalski, Babyn, Szymkiewicz, Niebudek (65. Pilarski), Gardynik, Sroka (65. Cieślik), Armata. Trener: Waldemar Szpiega.

 

Dodaj komentarz