Wygrał na jednej nodze

flash Sport

Edward „Herkules” Rożnowski wywalczył złoty, a Tomasz Domagała srebrny medal w rozegranych w Kielcach Mistrzostw Polski w trójboju siłowym w stylu klasycznym. Trzeci z konecczan Adrian Rokita zajął 13. miejsce.

Do MP juniorów do lat 18 i 23 oraz seniorów i weteranów przystąpiła rekordowa liczba 230. zawodniczek i zawodników. W maju przyszłego roku w Pilźnie odbędą się bowiem Mistrzostwa Europy w trójboju siłowym, a kielecka impreza była jednocześnie eliminacjami do czeskiego czempionatu.

Silna konkurencja

Pomimo bardzo silnej konkurencji, konecczanom udało nam się przywieźć z Kielc dwa medale. Złoto zdobył nasz mistrz Edward Rożnowski, a srebro niespodziewanie absolutny debiutant na zawodach rangi mistrzowskiej, nauczyciel z SOSW w Baryczy Tomasz Domagała. Miejsce 13. zajął podopieczny Rożnowskiego Adrian Rokita z MUKS Herkules Modliszewice. – Mimo odległej lokaty zaliczył najlepsze zawody w swoich dotychczasowych startach. Pobił wszystkie rekordy życiowe, a jego osiągnięcie w ciągu martwym, 175 kg, budzi respekt. Adrian ma zaledwie 17 lat i systematycznie się rozwija. Trzeba dodać, że w jego kategorii rywalizowało aż 39. zawodników z całej Polski – cieszy się „Herkules”.

Wielka radość syna

Największa jednak radość sprawił sobie i obecnemu na zawodach synowi Aleksandrowi Tomasz Domagała. – Były to jego pierwsze MP w trójboju siłowym, a mimo to w swojej kategorii wagowej i wiekowej zdobył srebrny krążek. Oprócz sportów siłowych, które uprawia od lat, pasjonuje się innymi dyscyplinami sportu z racji pracy jako nauczyciel w Ośrodku w Baryczy. Serdeczne gratulacje! – mówi Edward Rożnowski, który wygrał w kategorii lekkośredniej Masters mimo wielkich problemów zdrowotnych. Bez przesady – wygrał na jednej nodze. – Mimo ogromnych starań moich opiekunów medycznych, dr Józefa Gawędy i dr Cezarego Struzika, w dniu zawodów nie byłem w pełni sił. Ból lewego kolana był tak wielki, że ostatnie podejście na złoty medal zaliczyłem dosłownie na jednej nodze – twierdzi „Herkules”. Oprócz złota i kwalifikacji na ME, nasz siłacz przywiózł z Kielc puchar od Fundacji Świętokrzyskiej im. M. Reja dla najstarszego czynnego zawodnika naszego województwa. – Tradycyjnie dziękuję za pomoc także Grzegorzowi Muszyńskiemu, Leszkowi Januszowi oraz menadżerowi Januszowi Cieślakowi – kończy Rożnowski.

Dodaj komentarz