Uzbieraliśmy mnóstwo pieniędzy na pięknym balu!

flash Galeria Kultura

Niemal 25 tysięcy złotych z samych tylko licytacji uzbierano podczas V Balu Charytatywnego w Miedzierzy. Była świetna atmosfera i rewelacyjna zabawa, którą zapewniły panie ze Stowarzyszenia Przyjaciół Gminy Smyków. Pełen wynik finansowy z balu poznamy w tym tygodniu po ostatecznym podsumowaniu.

Bal Charytatywny firmowany przez Stowarzyszenie Przyjaciół Gminy Smyków to już z pewnością marka znana nie tylko w powiecie koneckim, ale również w całym województwie świętokrzyskim, bo do Miedzierzy co roku przyjeżdżają również goście z innych powiatów. W minioną sobotę w eleganckich wnętrzach Villa Roma w Miedzierzy bawiło się 130 osób, które postanowiły pomagać chorym dzieciakom z gminy Smyków. Cały dochód zostanie w tym roku przeznaczony dla Hani i Igora.

Cytrynówka na start

Już od progu goście mogli się przekonać, że bal będzie wyjątkowy.  Przy drzwiach swoją słynną już cytrynówką witała wszystkich radna Agnieszka Kastarynda. Znak do rozpoczęcia zabawy dała Danuta Jarek – prezes stowarzyszenia, która zgodnie z tradycją odtańczyła pierwszy taniec z samorządowcem najwyższym rangą. Tym razem był to Tomasz Zbróg, radny Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego, związany rodzinnie z gminą Smyków. Później już ruszyła wielka zabawa pod kierunkiem zespołu Max na czele ze Zbigniewem Kastaryndą. Muzycy zadbali o świetną zabawę grając największe taneczne przeboje wszech czasów. Uczestników balu nie trzeba specjalnie zapraszać na parkiet, który niemal przez cały czas był szczelnie wypełniony.  Jak zwykle w Miedzierzy królowała znakomita zabawa i niespotykana nigdzie indziej świetna atmosfera.

Bogate menu

W przerwach wszyscy mogli liczyć na pyszne jedzenie. Co ważne już po raz kolejny Stanisława i Roman Pawelcowie, właściciele sali bankietowej Villa Roma bezpłatnie udostępnili lokal. Charytatywnie pracowali również kelnerzy i ekipa kucharzy na czele ze Sławomirem Kucharskim, szefem kuchni. Większość produktów na dania pochodziła z darów od hojnych sponsorów. W menu znały się m.in. rosół po królewsku, kieszonki nadziewane serem i szynką, warzywa na patelni z udkiem faszerowanym, cepeliny z sosem mięsno-pieczarkowym, makaron po włosku z zawijańcem myśliwskim, barszcz czerwony z pasztecikiem, żeberka po amerykańsku, pierogi, gołąbki, dziczyzna, a nawet golonki w piwie!

Agentki i tańce

Zgodnie z tradycją balu nie zabrakło artystycznych niespodzianek. Dla wszystkich gości zatańczyły dziewczynki z Akademii Tańca Kamili Drezno uczące się w tańca na zajęciach w szkołach w Królewcu i Miedzierzy. Przed publicznością zaprezentowały się: Weronika Zbróg, Ola Chejde, Marcelina Kuśmierczyk, Ania Marek, Kinga Majchrzak, Marysia Chyb, Sara Dziubińska, Paula Sosnowska, Natalia Włodarczyk, Marta Mechelewska, Sara Mechelewska, Julia Janiszewska. Małe tancerki tak spodobały się publiczności, że musiałby bisować. Podczas ich występy do koszyka zebrano aż 1350 zł! To jednak nie wszystko.  Salwy śmiechu wzbudził występ pań z Kabaretu Agentki 007. Ewa Świerkosz i Agata Jackiewicz wręcz zarażały dobrym humorem i dystansem do siebie szybko zjednując sobie całą publiczność.

Emocjonująca licytacja

Agentki 007 zaangażowały się również w prowadzenie licytacji. Wśród fantów znalazły się prezenty m.in. od wojewódów: Agaty Wojtyszek i Andrzeja Bętkowskiego. Najdroższa okazała się piłka z autografem Bogdana Wenty podarowana przez radnego powiatowego Michała Cichockiego. Bernadeta i Waldemar Zbrógowie kupili ją za 2000 zł. Aktywnym licytatorem okazał się ks. Marcin Zarzycki z parafii Chrystusa Odkupiciela w Końskich, który za 800 zł kupił porcelanowego aniołka od Agaty Binkowskiej, członkini Zarządu Województwa, a za 1000 zł haft krzyżykowy od Agnieszki Grabarczyk, oprawiony przez Roberta Kaczmarczyka, który przedstawiał Jezusa Chrystusa. Jak co roku pod młotek poszedł również tort od Wiesławy i Stanisława Dróżdżów. Za 1100 zł wylicytował go Benedykt Szustak po czym poczęstował nim wszystkich gości balu. Z samej tylko licytacji po podliczeniu wszystkiego okazało się, że uzbierano niemal 25 tys. zł. To jednak nie ostateczna suma dochodu z balu. Całość będzie znana w tym tygodniu.

Tekst i foto Wojciech Purtak

 

 

Dodaj komentarz