Pożar wybuchł od zwarcia w instalacji elektrycznej

flash Rozmaitości

Co dwa lata dyrekcja i pracownicy każde placówki oświatowej muszą przeprowadzać ćwiczenia. Chodzi tu głównie o ewakuację uczniów. Przy tej okazji strażacy z JRG i OSP prowadzą swoje ćwiczenia, jak ratowanie podtrutych dymem ludzi, który zagubili się w budynku. Dzieci obserwują działania strażaków, niczym spektakl teatralny.

– Założenie ćwiczeń w Szkole Podstawowej w Modliszewicach przewidywało pożar instalacji elektrycznej w sali komputerowej. Do udziału w ćwiczeniach zostały zaangażowane zastępy JRG Końskie, OSP KSRG Modliszewice i OSP KSRG Dziebałtów. Przy tej okazji dyrekcja szkoły przeprowadziła ewakuację uczniów, którą obowiązkowo należy przećwiczyć  przynajmniej raz na dwa lata. I dokładnie według scenariusza ćwiczenia zostały przeprowadzone – mówi kapitan Mariusz Czapelski.

Poszukiwania pracownika

Wybuchł pożar od zwarcia w instalacji elektrycznej. Dyrektor szkoły Barbara Makuch poleciła ewakuować uczniów. 121 dzieci opuściło budynek spokojnie, bez paniki, bo tak musi przebiegać ewakuacja. Przybyli strażacy. Akcją ratowniczo gaśniczą dowodził asp.sztab Krzysztof Kolekta. Zastępy druhów gasiły pożar, a inni poszukiwali zaginionego pracownika szkoły. Korzystając z podnośnika wyprowadzili konserwatora Krzysztofa Chrabąszcza, który był uwięziony w zadymionej sali komputerowej. Nikomu nic się nie stało.Uczniowie ewakuowani ze szkoły na boisko spokojnie przyglądali się sprawnym działaniom strażaków. Po pół godzinie akcja się zakończyła i mogli wrócić do klas.

Dwa scenariusze

Takie ćwiczenia muszą być przeprowadzane. Jeden scenariusz dotyczy postępowania w przypadku zagrożenia, systemu  ewakuacji uczniów – pisze go dyrekcja szkoły, drugi dotyczący działań strażaków, właśnie oficerowie z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej. W momencie gdy oba scenariusze są do siebie dopasowane, ćwiczenia przebiegają prawidłowo. I tak właśnie odbyło się w Modliszewicach. Wszyscy, a więc uczniowie, nauczyciele, dyrekcja szkoły, pracownicy obsługi i strażacy  spisali się doskonale.

 

Dodaj komentarz