Perłowe wesele Rogowianki

flash Kultura

W 1986 roku, w Wiejskim Domu Kultury w Rogowie pojawili się Andrzej Zdunek, ówczesny  dyrektor MGDK w Końskich, nieżyjąca już Elżbieta Sycz, instruktora teatralna i Jan Bukład, muzyk, kompozytor. To oni wsparli inicjatywę Zuzanny Kapituły, Marceliny Lagner i Stanisławy Kozubskiej działaczek wiejskiej społeczności, które w zamyśle miały utworzenie ludowego zespołu śpiewaczego.

W artystycznej enklawie

Pierwszym kierownikiem zespołu została  Marcelina Lagner. Do grupy śpiewaczej zapisywały się panie, którym w duszy  od zawsze coś grało.  Baza lokalowa była znakomita, bowiem wieś, jako jedna z nielicznych  posiadała Wiejski Dom Kultury, którym znakomicie zarządzała Zuzanna Kapitułą. Do błyskawicznego rozwoju zespołu walnie przyczyniła się Elżbieta Sycz.  – Trzymała nas w ryzach –  wspominają członkinie „Rogowianki” – uczyła dyscypliny. Bo bez takiego traktowania kultury nigdy z niej nic by się nie stworzyło. Uczyła solistki gestów scenicznych, wokalistyki. Szefem muzycznym  był i jest Jan Bukład, wirtuoz akordeonu, kompozytor, aranżer. Bywało tak, że wszyscy układaliśmy piosenki – ciągną opowiadanie solistki zespołu. – Niekiedy tworzyliśmy słowa na konkretne zapotrzebowanie. Żeby podczas dożynek „obśpiewać” wieńce, ich twórców, szefów rolnictwa czy gmin. Są też opowieści o życiu i mieszkańcach naszego regionu przedstawiane w zabawny i barwny sposób. Bierzemy udział w konkursach i przeglądach. Zdobywamy liczne nagrody m.in. w Kielcach, Iłży, Jędrzejowie, Nowej Słupi, Szydłowcu, a także Międzynarodowych Spotkaniach z Folklorem w Busku-Zdroju i wielu, wielu innych znaczących przeglądach artystycznej twórczości wsi.

Został oktet

Na starcie Zespół „Rogowianka” liczył 50 osób. Przez minione 30 lat śpiewały trzy pokolenia mieszkańców Rogowa. Był to jedyny zespół folklorystyczny działający w powiecie koneckim. Solistki występowały w  strojach uszytych przez Krystynę Szmit, potem regionalnych na modłę opoczyńską. Po zlikwidowanym  Zespole Pieśni i Tańca Ziemi Koneckiej, otrzymały  stroje ludowe świętokrzyskiego rytu. Teraz „Rogowianka” śpiewa w składzie: Anna Kowalska, Maria Kowalczyk, Grażyna Pachocka, Maria Cygan, Helena Kania, Helena Siankowska, Jadwiga Kołba i Krystyna Ziemnica. Na jubileuszowe spotkanie przybyły również Marcelina Lagner, Zofia Szczepanik i Leokadia Auguścik. Z zespołu wystąpiły ze względów osobistych, różnych sytuacji, które na nowo napisało im życie. Ale duchem i ciałem są tuż, tuż. Podziwiają koleżanki, wspomagają czym i jak tylko mogą, by „Rogowianka” trwała i śpiewała. Stanisława Kozubska rozchorowała się i nie dotarła na jubileusz. Do niedawna  zespół liczył 13 osób, a teraz na scenie z mikrofonami, przed publicznością występuje jedynie osiem pań i akordeonista Jan Bukład. Zespół bierze udział we wszystkich ważnych dla regionu uroczystościach. Prezentuje folklor za granicami Polski.Na swoim koncie „Rogowianka” ma nagrane i wydane sześć płyt. Cztery powstały własnym sumptem przy wydatnej pomocy Domu Kultury w Końskich, a dwie Radio Kielce. Płyta wydana z okazji 30 -lecia  zawiera 21 piosenek. Jest to  przekrój twórczości zespołu. Od pierwszych, może nieco nieporadnych do ostatnich  w wirtuozowskim wydaniu. Zaś w swoim repertuarze „Rogowianka” ma  300 piosenek, na każda okazję.

Perłowy jubileusz

Na spotkanie z okazji „perłowego wesela” do koneckiej Leliwy przybyło wielu znamienitych gości. Program prowadził Krzysztof Kowalski, dyrektor MGDK. Członkinie zespołu zasiadły na scenie, nad którą na ekranie przewijały się slajdy  pokazujące zespół od pierwszych dni istnienia. Pierwsze publiczne występy. Publiczność oklaskująca swoich artystów. Urszula Nowicka opowiadała historię zespołu. Przywoływała scenki z życia poszczególnych śpiewaczek. Ważne i mniej ważne, lecz prawdziwe. Wspominano Elżbietę Sycz, Janinę Malasińską dyrektor MGDK, która również miała swój udział w zespole. Też odeszła na druga stronę. Rogowianki zaśpiewały piosenki, którymi przed 30 laty rozpoczynały karierę i kilka, z aktualnego repertuaru. Aldona Pietrzak, trzecie pokolenie zespołu zaśpiewała piosenkę „Czerwona jarzębina”.

Życzenia, prezenty

Po zakończeniu programu artystycznego, na scenie pojawiali się życzliwi ludzie. Oficjalnie życzenia składali i prezenty wręczali m.in.: Krzysztof Obratański,  burmistrz Końskich, Marcin Zieliński, Krzysztof Jasiński, zastępcy burmistrza, Andrzej Marek Lenart, wicestrosta konecki, Marzena Okła-Drewnowicz, poseł na Sejm, Michał Cichocki, były burmistrz Końskich, Marek Kozerawski, sołtys Rogowa, ks. Kazimierz Granowicz, proboszcz św.Wojciecha w Rogowie, Małgorzata Pasek, szefowa  zespołu „Korniczanka”,  Stanisław Majewski, Grzegorz Wąsik, Katarzyna Sorn, dyrektor MGDK w Stąporkowie i wielu, wielu innych znamienitych gości. W imieniu zespołu podziękowania złożyły panie Marcelina Lagner i Krystyna Ziemnica.  A  poza sceną, przy toaście szampanem i torcie od Edwarda Waligórskiego  wiele pomyślności życzyli widzowie tego fajnego, spektaklu. I my do tych życzeń się dołączyliśmy.

Dodaj komentarz