Zbieraj nakrętki dla Oliwki

Końskie

Oliwka Nowek urodziła się na przełomie czwartego i piątego miesiąca ciąży. Jej rodzice nie ustają w staraniach o rehabilitację córki. Uruchomili właśnie wielką zbiórkę nakrętek po napojach. Rozmawiamy o niej Pauliną Nowek, mamą Oliwki.

TYGODNIK: Czy spodziewała się pani aż takiego zainteresowania zbiórką nakrętek?

Paulina Nowek: Jesteśmy zaskoczeni, że nasza akcja spotkała się aż z takim zainteresowaniem, ale również zaangażowaniem ze strony osób, których nie znamy, ale chcą pomóc naszej Olisi. Chcemy sprzedać nakrętki, a pieniądze wpłacić na subkonto Oliwki. Zamierzamy je przeznaczyć  na prywatną rehabilitację, bo w państwowych nie ma terminów, a chcemy żeby Olisia nie miała przerw. Punkty zbiórek nakrętek działają już we wszystkich szkołach w Końskich i gminie Stąporków, ale również w Pińczowie i Kielcach. Często jest tak, że nie wiem nawet, że w tym miejscu zbierane są nakrętki, a później okazuje się, że trafiają właśnie do nas. Przygotowujemy się również do wielkiej akcji, która będzie miał zasięg wojewódzki. W naszą akcję planuje się włączyć Galeria Echo, gdzie podczas jednego dnia będzie można przynosić nakrętki. Myślę, że uda nam się dopiąć wszystkie szczegóły i zaprosić do Kielc już pod koniec kwietnia.

Jak dużo nakrętek udało się już uzbierać?

Mamy już trzy tony, a planujemy zebrać 10. Odzew jest naprawdę wielki. Kiedy ogłosiliśmy na naszym profilu na Facebooku, że mamy do odebrania ok. 200 kilogramów nakrętek z Torunia, od razu zgłosiło się wiele chętnych osób, żeby specjalnie po nie jechać. Ostatecznie pomoc dostaliśmy od jednej z firm ze Stąporkowa, która przywiozła nakrętki do świetlicy w Świerczowie, gdzie dzięki uprzejmości sołtys Marzeny Karpety je składujemy.

Jakie postępy Oliwka zrobiła już dzięki rehabilitacji?

Potrafi już utrzymać główkę. Jest bardziej kontaktowa i uśmiechnięta. Pani masażystka nie mogła sobie aż z nią poradzić, bo jest tak skora do zabawy. Na zajęciach rehabilitacyjnych dłużej wytrzymuje. W zeszłym tygodniu powiedziała „mamo”. Nie poddajemy się, chociaż pani doktor powiedziała ostatnio, że nie będzie samodzielna i będzie dużym małym dzieckiem i że raczej nie będzie chodzić. Nie przejmujemy się tym tylko działamy dalej. Widać potrzebuje więcej czasu, ale nic na siłę. Damy jej tyle czasu, ile będzie potrzebowała.

Przed nami koncert charytatywny, podczas którego każdy będzie mógł pomóc.

Zapraszamy 4 czerwca do amfiteatru w Stąporkowie, gdzie będą zbierane pieniądze m.in. na rehabilitację Olisi. W Stąporkowie w sklepach pojawiły się już puszki. Będzie specjalna loteria, jazdy konne, malowanie buziek, grill dmuchane zamki. Ciągle jeszcze zbieramy fanty od chętnych osób. Wszystko się dopiero rozkręca. Jeśli ktoś chciałby nam pomóc zarówno w tym temacie czy zbieraniu nakrętek wszystkie informacje można znaleźć na profilu Oliwka Nowek na Facebooku. Można również dzwonić pod numer 512 628 108.

Rozmawiał Wojciech Purtak

Dodaj komentarz