home
RSS

Nie zapominają o bohaterach wydarzeń sprzed 73 lat (zdjęcia)

  • Napisany przez:
  • Skomentuj

W minioną niedzielę w Końskich obchodzono 73. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego i Akcji „Burza”. W kościele św. Anny modlono się za partyzantów z batalionu koneckiego i innych żołnierzy.…

W przycmentarnej świątyni miejsca zajęli kombatanci, m.in.: kpt. Jan Lagner, kpt. Jerzy Łabentowicz, por. Zdzisław Kowalski, por. Jan Chlebosz, Janina Śliwińska, por. Piotr Pytka z żoną Ireną – podkomendni „Szarego” oraz Andrzej Kosma, prezes koneckiego Koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, mieszkańcy Końskich, władze miasta i powiatu. Dodać należy, że w dalszej części uroczystości kpt. Jan Lagner i por. Jan Chlebosz otrzymali pamiątkowe odznaki „Akcja Burza”. Ks. Paweł Wlazło zaprosił do świątyni poczty sztandarowe: Światowego Związku Żołnierzy AK w Końskich, który nieśli strzelcy z Jednostki Strzeleckiej 2160 Końskie, Światowego Związku Żołnierzy AK w Niekłaniu i Skarżysku-Kamiennej, NSZZ „Solidarność”, OSP Kornica, Cechu Rzemiosł, ZS w Stadnickiej Woli.

„Burza” trwała

Nim rozpoczęła się modlitwa, prowadzona przez księży Pawła Wlazło i Eugeniusza Tyburcego, burmistrz Krzysztof Obratański mówił o Powstaniu Warszawskim i akcji „Burza”, która w pełni nie odniosła zamierzonego celu. Wspominał akcję Ostra Brama, gdy Wilno wyzwoliły oddziały AK, witały żołnierzy radzieckich. Za chwilę Rosjanie partyzantów rozbroili i uwięzili. Ten tragiczny przykład wcale nie odstraszył partyzantów i od marszu na pomoc powstańcom warszawskim nie odstąpili. Oddziały nie dotarły do walczącej Warszawy, ale nękały Niemców na swoich terenach działania. Dalsza część patriotycznej uroczystości odbywała się pod tablicą wmontowaną w ścianę zewnętrzną kościoła, pod którą zapalono znicze i złożono kwiaty.

„Deszcz” poprzedził „Burzę”

Dowództwo konspiracyjnego wojska planowało reaktywować 2, 7 i 28 Dywizję Piechoty oraz trzy zgrupowania brygad piechoty. Formowaniu armii nadano kryptonim „Deszcz”. Jej zadaniem było ułatwić Armii Czerwonej opanowanie lewego brzegu Wisły i większych miast Kielecczyzny. Zakładano obronę zakładów zbrojeniowych w Starachowicach i Skarżysku-Kamiennej. 14 sierpnia dowódca Armii Krajowej gen. Tadeusz „Bór” Komorowski zarządził realizację „Zemsty”, czyli marszu uzbrojonych oddziałów na pomoc walczącej Warszawie. Początek wyznaczono na 14 sierpnia 1944 r.

Na szlaku „Zemsty”

Według szacunków naukowców, w ramach Akcji „Zemsta” na Warszawę szło ponad 6000 leśnych żołnierzy. W rejonie wsi: Cisownik, Kawęczyn, Strażnica, Przyłogi stacjonowali żołnierze AK. W nocy z 26 na 27 sierpnia 1944 r. ok. 400 ochotników z batalionów „Nurta” i „Tarniny”, uderzyło na stanowiska artylerii w Dziebałtowie. 30 sierpnia doszło do potyczki z Niemcami pod Rudą Maleniecką. Oddziały nie mogły kontynuować marszu na Warszawę. Nie zdołały sforsować dobrze strzeżonej przez Niemców rzeki Pilicy. Toteż nękali Niemców na tym terenie. 2 i 3 września stoczyli walki z oddziałami niemieckimi pacyfikującymi Radoszyce i Grodzisko. 10 września zaatakowali we wsi Krasna. 13 września doszło do potyczki pod Miedzierzą i Trawnikami. 6 października 3 pp kpt. Antoniego Hedy – „Szarego” rozegrała się bitwa pod gajówką Piecyki. 6 października pod Eugeniowem jeden z pododdziałów 3 pp Legionów AK walczył z niemiecką kompanią. W 3 pp Leg. AK przeważali partyzanci z Końskich, więc batalion nazwano „koneckim”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud

Końskie

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Galeria

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Najnowsze

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Filmy