Grzybiarze znaleźli… pięć pocisków

flash Końskie

 Grzybiarze spacerujący  w lesie koło Bokowa, znaleźli pięć zardzewiałych pocisków artyleryjskich. Powiadomili funkcjonariuszy z  Komisariatu Policji w Stąporkowie. Na miejsce znaleziska przybył pirotechnik z Nieetatowej Grupy Minersko-Pirotechnicznej, który stwierdził, że są to pociski artyleryjskie, niewybuchy pozostałość po działaniach II wojny światowej. Pociski zostały wystrzelone z działa, wyleciały z lufy przebyły jakąś odległość, upadły i nie eksplodowały. Teraz ich poruszenie mogło sprawić, że wznowił działalność zapalnik i do wybuchu mogło dojść w każdej chwili – mówi nam sierżant Piotr Przygodzki, oficer prasowy koneckich policjantów.

Koniecznie zgłosić

Policjanci powiadomili żołnierzy z Patrolu Rozminowania Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych w Kielcach. Przez noc pilnowali niewybuchów policjanci. Następnego dnia przybyli saperzy, którzy zabrali niewybuchy. Jak każde tego typu znalezisko zdetonują na poligonie w Nowej Dębie. Policja zwraca uwagę, że w koneckich lasach zalega dużo pozostałości wojennych , a głownie pocisków, niewybuchów, niewypałów. O każdym znalezisku należy powiadomić Urząd Miasta, Urząd Gminy, policję. Pod żadnym pozorem nie można wykonywać przy nich żadnych czynności.

Dodaj komentarz