Interwencje więcej niż potrzebne

flash Końskie

Wyjeżdżając z Modliszewic, pokonują ostatni zakręt w prawo i na prostej drodze – aż do Pomorzan – samochody jadą szybciej niż dozwolone w terenie zabudowanym 50 km/godzinę. To samo czynią kierowcy, którzy od Pomorzan wjeżdżają do Modliszewic. Zwalniają niedaleko zakrętu w lewo. Kilka lat temu, auta nie sprostały drodze, jechały na wprost i trafiały do ogródka prywatnej posesji. Zatrzymywały się kilka metrów od domu.

Nie ma chodnika

Wielkim problem mają mieszkańcy tej części ulicy od zakrętu do końca wsi. Tu nie ma chodników dla pieszych. Po obu stronach ulicy Piotrkowskiej są głębokie rowy. Pieszy musi uciekać przed pędzącymi ciężarówkami właśnie na skraj pobocza, albo do rowu. Niemniej z pobocza wysypanego żwirem muszą korzystać piesi. Poboczem trudno dzieciom chodzić, a rodzicom pchać wózek z dzieciakiem w środku. Kilkanaście centymetrów obok przewalają się olbrzymie ciężarówki. – Ściana powietrza, jaką przed sobą pchają wysokie kabiny zwala z nóg. Gdyby był chodnik, pewnie ludzie czuliby się bezpieczniej. W gminie Końskie przy drogach wojewódzkich są chodniki wybudowano przecież w szczerym polu, między miejscowościami – mówi jeden z mieszkańców Modliszewic interweniujący w naszej redakcji.

Czas na radar

Jakby tego było mało, ten fragment ul. Piotrkowskiej stał się drogą „szybkiego ruchu” w terenie zabudowanym. Aż się prosi, by policjanci postawili tam radar i temperowali zapędy szoferów, a tym samym zlikwidowali drogę szybkiego ruchu, zanim dojdzie do tragedii. Mieszkańcy proszą nas o interwencję w tej kwestii i piszą w policyjnej mapie bezpieczeństwa. Do tematu będziemy wracać.

2 odpowiedzi na “Interwencje więcej niż potrzebne

Dodaj komentarz