home
RSS

Promujemy koneckie tradycje poprzez karate

  • Napisany przez:
  • Skomentuj

Przed nami kolejna edycja Koneckiego Turnieju Karate o Puchar z Żeliwa. O jego historii, ale też o teraźniejszości rozmawiamy z Mateuszem Garbaczem, organizatorem wydarzenia, założycielem Koneckiego Klubu Karate Kyokushin, promotorem tego sportu w naszym regionie.…

TYGODNIK: Skąd pomysł na turniej?

Mateusz Garbacz: Nazwa, jak i charakter naszych zawodów ewoluowały. Pierwsze z nich zorganizowaliśmy w 2010 r. Był to Konecki Turniej Karate Dzieci. Miał charakter kameralny. Został rozegrany w sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej nr 2 w Końskich. Wystartowało w nim około 40 zawodników z trzech miejscowości. Później turniej się rozwijał. Po kilku latach chcieliśmy trafić do szerszej grupy odbiorców i zrobiliśmy go w bardziej otwartej formule.

Która to edycja turnieju? Jego nazwa chyba nie jest przypadkowa?

Będzie to siódmy turniej karate organizowany przez nasz klub. Jak już wspomniałem, zawody ewoluowały, ich nazwa również. Mam taką ideę, by promować nasz region, stąd w nazwie wyraz „Konecki”. Chcę przybliżać nasz teren przyjezdnym zawodnikom poprzez wskazywanie co tu się dzieje. Nawiązałem do odlewniczych tradycji Końskich i okolic, stąd zawodnicy walczą o puchar z żeliwa. Teraz doszła do tego ceramika, która moim zdaniem jest obecnie najsilniejszą gałęzią naszego przemysłu. Podczas zorganizowanych przez nas kwalifikacji do Mistrzostw Europy nawiązaliśmy współpracę z jedną z koneckich firm ceramicznych.

Kto przyjedzie do Końskich 22 października?

Turniej skierowany jest do dzieci i młodzieży z rocznika 2000 i młodszych. Zgłoszenia napływają sukcesywnie. Zawodnicy czekają do końca terminu zamykania zgłoszeń, stąd teraz nie mogę określić dokładnej liczby uczestników. W poprzednich dwóch większych edycjach zawodów gościliśmy po około 270 osób. Organizowaliśmy w międzyczasie wspomniane już eliminacje do ME. Uczestnikom z różnych stron kraju spodobało się, więc z zapewne to zaprocentuje i chyba możemy liczyć na niezłą frekwencję. Liczymy na zgłoszenia z całej Polski. Zapowiadały się osoby z odległych miejscowości, jak Ełk czy Wrocław. Z naszego terenu zaprezentują się prawdopodobnie trzy kluby: Konecka Sekcja Kieleckiego Klubu Karate Kyokushin Beaty Kij, niekłańska sekcja SKSW Kyokushin-Karate Skarżysko-Kam. Zbigniewa Zaborskiego oraz moi podopieczni z Koneckiego Klubu Karate Kyokushin.

Na co mogą liczyć zawodnicy?

Będzie kilka rzeczy wyjątkowych. To nie tylko puchar z żeliwa, który jest specjalnie zaprojektowane na nasz turniej. Przygotowujemy szereg rzeczy, m.in. zapewne będą to okazjonalne medale, może kilka jeszcze innych niespodzianek. Teraz trzeba zaproponować coś wyjątkowego, aby ściągnąć na turniej rzesze zawodników. Mam pomysł na bardziej dynamiczny przebieg zawodów poprzez m.in. usprawnienie ceremonii dekoracji. Po raz trzeci patronat nad imprezą objął Remigiusz Karpiński, prezes Polskiej Federacji Karate Shinkyokushin oraz Krzysztof Obratański, burmistrz Końskich. Zapraszam 22 października od godz. 10 do koneckiej hali sportowej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud

Sport

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Najnowsze

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Galeria

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Filmy