home
RSS

Zabytki pozostają u właścicieli

  • Napisany przez:

Nie będzie zamiany nieruchomości z NZOZ Południowa. Koneccy radni nie wyrazili zgody, by budynek przychodni wraz z działką zamienić na zabytkowe budynki dwóch pawilonów i gloriettę wraz z działkami.

 …

W tej sprawie jednomyślności nie było już podczas posiedzeń komisji Rady Miejskiej w Końskich. Po trzech pozytywnych opiniach wątpliwości miała Komisja Rozwoju Gospodarczego, Budżetu i Finansów, która wydała negatywną opinię. Po tym burmistrz Krzysztof Obratański wycofał uchwałę z obrad sesji i postanowił zwołać kolejną sesję w trybie nadzwyczajnym.

Argumenty burmistrza

Podczas ubiegłotygodniowego posiedzenia radnych, burmistrz przekonywał, że za zamianą działek przemawia wiele argumentów m.in. wysoka ocena usług świadczonych przez przychodnię, komunalizacja innych lokali gminnych w centrum miasta, których właściciele mogli kupić je po okresie najmu, czy wreszcie program rewitalizacji, w który zostały wpisane oba pawilony i glorietta należące do NZOZ Południowa. – Decyzja jest ważka. Nie przedstawiałbym projektu uchwały, do którego nie miałbym przekonania – mówił burmistrz Krzysztof Obratański mówiąc m.in. o obowiązku gminy dbania o zabytki.

 Profesjonalna wycena

Wartość nieruchomości przy ul. Południowej dzierżawiona przez NZOZ Południowa od Gminy Końskie została wyceniona przez biegłego rzeczoznawcę na 3 mln 729 tys. zł i mimo sugestii Marka Kozerawskiego, wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej, by podnieść cenę wartości jeszcze o 300 tys. zł została przez niego wycofana, bo jest wynikiem wspominanej wyceny. Jak informował prawnik Jacek Krakowiak zmienić może ją opinia innego rzeczoznawcy, ale jeśli nie była większa niż 30 procent pierwotnej wartości, to za wiążąca uznaje się tę pierwotną.

Dodatkowe punkty

Przewodniczący Zbigniew Kowalczyk  odpowiadał na argumenty burmistrza. Zaznaczał, że nikt z radnych nie ma wątpliwości co do jakości usług świadczonych przez NZOZ, a dotychczasowa sprzedaż lokali komunalnych dla dzierżawców następowała na koniec okresu dzierżawy. Przewodniczący zauważył również, że gmina Końskie może otrzymać dodatkowe punkty w procesie rewitalizacji, jeśli jej partnerem będzie inny podmiot, w tym przypadku NZOZ. Padły również stwierdzenia, że gmina stawiana jest  niejako w sytuacji przymusu zamiany bez możliwości wykupu.

Gminny biznes

Burmistrz zaznaczał jednak, że w przeszłości RM dokonywała jednak zamian na takich samych zasadach, jak obecnie dyskutowana. – To nie jest tak, że my chcemy sprzedać budynek na ulicy Południowej, my chcemy kupić budynki zabytkowe po południowej stronie ul. Partyzantów. To my chcemy jesteśmy stroną inicjującą. To my chcemy nabyć, to jest nasz gminny biznes – przekonywał Obratański.  Pytania do właścicieli zabytkowych budynków miał radny Krzysztof Grzegorczyk. Pytał m.in o nakłady włożone przez spółkę na opiekę nad zabytkami.

Wiele wątpliwości

– Propozycja, która padła z naszej strony, że to powinna być wymiana jest podyktowana niestety przez historię ostatnich lat – mówił Jacek Wijata, prezes NZOZ Południowa. – Czas biegnie szybko. Nasza dzierżawa 10-letnia trzy lata temu się kończyła. Rozmowy, że budynek przychodni powinien stać się kiedyś naszą własnością rozpoczął z nami pan burmistrz Cichocki, w poprzedniej kadencji. My żyliśmy nadzieją, że kiedyś będziemy mieli stagnację jeśli chodzi o własność budynku i będziemy mogli w nim pracować bez żadnych obaw i lęków, że kiedyś stracimy lokalizację do prowadzenia działalności – wyjaśniał. Prezes Wijata przypominał. że do końca 2013 roku nie miał pewności, czy dzierżawa zostanie przedłużona, a kolejne terminy były przekładne. Jak podkreślał miało to również wpływ na niemożność starania się o środki np. unijne. Lidia Wiśniewska, wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej dopytywała, z jakich środków zewnętrznych nie mogła skorzystać spółka nie mając długiego terminu dzierżawy. Okazało się, że chodziło głównie o fundusze norweskie. Prezes informował, że zakup zabytków od rodziny Tarnowskich był wynikiem starań o to, by po prostu mieć, gdzie dalej prowadzić działalność NZOZ Południowa w sytuacji niepewności związanej z przedłużającą się procedurą związaną z dzierżawą.

Prace zabezpieczające i takie same zasady

W swojej przemowie prezes Wijata zaznaczył również, że przeprowadzona wycena zawiera wszystkie koszty, jakie spółka zainwestowała w budynek przy wielu pracach, a sześć rodzin zamieszkujących w jednym z pawilonów zajmuje lokale na takich samych zasadach, jakie istniały tam pod początku, a spółka nie pobiera od nich żadnych opłat. Co do drugiego pawilonu, zostały w nim wykonane prace zabezpieczające, uprzątnięty został również teren wokół drugiego budynku sąsiadującego z pawilonem.

Nie skorzystali

Tuż przed głosowaniem głos zabrał jeszcze burmistrz. – Gmina miała szansę, by skorzystać z prawa pierwokupu. Ono nie było łatwe, dotyczyło ułamkowej części.  Rozumiem, że gmina nie skorzystała, że to błąd, że to źle. Ja wiem, że tego rodzaju zawsze są trudne, ale jeżeli dzisiaj jest sytuacja pewnego przymusu, to jest stworzona na życzenie gminy – mówił włodarz.

11 do 9

Ostatecznie w głosowaniu radni nie wyrazili zgody na zamianę. Przeciw głosowali: Dorota Borkowska, Barbara Galant, Krzysztof Grzegorczyk, Zbigniew Kowalczyk, Andrzej Kosierkiewicz, Regina Maciejczyk, Paweł Pisiałek, Gustaw Słowik, Beata Stefańczyk, Teresa Wilk, Lidia Wiśniewska. Za uchwałą zagłosowali: Karol Cygankiewicz, Artur Dajer, Mirosław Dudka, Lucjan Górecki, Zbigniew Hybik, Marek Kozerawski, Zbigniew Kucharski, Wiesław Malicki, Barbara Zielińska. – Trzeba sporej odwagi, żeby w obliczu sytuacji, w której nie ma argumentów, ale jest przypisany jest zamiar i hejt taką uchwałę poprzeć, serdecznie współczuję tym radnym, którym tej odwagi zabrakło. Mam nadzieję, że spotka się to z właściwą oceną państwa wyborców – skomentował na gorąco burmistrz Obratański.

Wojciech Purtak

Końskie

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Najnowsze

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Galeria

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Filmy

  • 1
  • 2