Karambol na „krzyżówkach radoszyckich”. Było bardzo groźnie

flash Paragraf

W wyniku niezachowania zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, osobowy peugeot zderzył się z ciągnikiem siodłowym DAF, potem z ciągnikiem Mercedes. DAF po zderzeniu pojechał dalej i przewrócił się w rowie. Ktoś o tym karambolu powiadomił stanowisko kierowania Państwowej Straży Pożarnej. Do ratownictwa drogowego dyżurny PSP wysłał OSP KSRG Radoszyce i trzy zastępy JRG Końskie.

Ok. godz. 7 drogą W728 od Radoszyc w kierunku Sielpi jechał peugeot, którym kierowała 19-letka z Radoszyc. Natomiast drogą K74 z Kielc do Piotrkowa podążał ciągnik siodłowy DAF, kierowany przez 38-letniego mężczyznę z województwa łódzkiego. Na skrzyżowaniu W728 z K74 kierująca peugeotem nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu ciągnikowi. Pojazdy zderzyły się. DAF po zderzeniu pojechał dalej, wpadł do rowu i przewrócił się na prawą stronę. Ładunek, prawdopodobnie pospółka, ze skrzyni ładunkowej naczepy wysypał się do rowu. Natomiast peugeot odbił się ciągnika DAF, przejechał ulicę i uderzył w oczekujący pod znakiem STOP ciągnik siodłowy mercedes z naczepą, który zmierzał drogą W728 od Sielpi do Radoszyc. Mercedesem kierował 30 –latek z miejscowości Krzywda  – relacjonował  nam st.sierż.Piotr Przygodzki, oficer prasowy koneckich policjantów. Patrol z Wydziału Ruchu Drogowego Policji kierował ruchem, który był przez kilka godzin utrudniony.

MARIAN KLUSEK