Za szybko jechali po śliskiej drodze

flash Gorące tematy Paragraf

Na zakręcie w Grabkowie z drogi wypadł opel. Dachował i zatrzymał się uderzając w drzewo. Dwie osoby podróżujące oplem wyszły nie odniosły obrażeń. Natomiast obrażenia odniosły dwie osoby z volkswagena, który w Kopaninach zderzył się z kia sportage. Zespół Ratownictwa Medycznego zabrał je na Szpitalny Oddział Ratunkowy w Końskich.

Kilka minut po godzinie 14, droga  relacji  Gabrielnia – Pomorzany jechał opel kierowany przez 52-latka ze Starachowic.  Kierowca nie dostosował prędkości auta do warunków drogowych  i na zakręcie  wpadł w poślizg. Dachował i zatrzymał się uderzając w drzewo. Kierowcy jak i jego żonie, która z podróżowała oplem, nic się nie stało. Policjanci ukarali kierowcę mandatem wysokości 220 złotych. Niemal w tym samym czasie od Trzemosznej do Kopanin jechał samochód  kia sportage. Gdy wyjeżdżał z drogi podporządkowanej właśnie od miejscowości Trzemeszna na W746, zderzył się z volkswagenem passatem, który jechał drogą wojewódzką do Grabkowa. Volkswagen uderzył w przydrożna kapliczkę i zakończył jazdę. Osoby jadące kia o własnych siłach opuściły auto, nic się im nie stało. Natomiast dwóch pasażerów volkswagena trafiło do szpitala – mówi  st.sierż. Piotr Przygodzki, oficer prasowy koneckich policjantów. – Samochodem kia kierował 42 –letni mieszkaniec powiatu kieleckiego, zaś volkswagenem 29-letni mężczyzna z łódzkiego. Wszyscy byli trzeźwi, kierowca otrzymał mandat 100 zł.

Strażacy w akcji

Do akcji ratownictwa drogowego w Kopaninach przybyły dwa zastępy JRG kierowane przez asp. sztab.Norberta Trelę,  Zespół Ratownictwa Medycznego i patrol policji. Policjanci zabezpieczali  ruch na drodze, a Zespół Ratownictwa Medycznego  udzielał pomocy dwóm uczestnikom zdarzenia. Wszystkie cztery osoby biorące udział w zdarzeniu znajdowały się poza pojazdami. Strażacy ratownicy  odłączyli w pojazdach akumulatory od instalacji elektrycznej. Płyny pokolizyjne posypali sorbentem, po czym zebrali go z jezdni. Będzie utylizowany – informował kpt. Mariusz Czapelski, oficer prasowy koneckich strażaków.

MAK