Mercedes z przyczepą wpadł do rowu

flash Gorące tematy Paragraf

Niezachowanie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym były przyczyną zjechania samochodu ciężarowego mercedes z przyczepą, z jezdni na pobocze. A następnie do przydrożnego rodu, gdzie zestaw przewrócił się na prawy bok. Ciężarówka przewoziła wykonane z drutu kosze do przewozu materiałów budowlanych.

Ok. godz. 15 oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Końskich został powiadomiony, że do rowu drogi krajowej K42, w Zbójnie wpadł samochód ciężarowy z przyczepą. Jechał w kierunku Fałkowa. Kierowca, 57-letni obywatel Litwy, o własnych siłach wyszedł z kabiny mercedesa. Policjanci, którzy pierwsi dotarli na miejsce zdarzenia drogowego zbadali, czy szofer nie był pod wpływem alkoholu. Okazało się, że był trzeźwy. Jednak policjanci nałożyli na niego 100-złotowy mandat. Zapłacił kartą w terminalu jaki funkcjonariusze posiadają w radiowozie – relacjonował nam st.sierż.Piotr Przygodzki, oficer prasowy koneckich policjantów.

 Strażacka pomoc

Podobna informacja trafiła do stanowiska kierowania KP PSP Końskie dotarła alarmująca wiadomość, że w Zbójnie, w rowie przy  drodze krajowej K42, znalazł się ciężarowy zestaw mercedes z przyczepą – typu tandem. Gdy dotarła OSP KSRG Ruda Maleniecka, druhowie strażacy przeprowadzili rozpoznanie sytuacji. Mercedes był poza jezdnią w rowie przewrócony na prawy bok. Kierowca mercedesa, obywatel Litwy opuścił pojazd samodzielnie. Na nic się nie uskarżał,  nie odniósł żadnych obrażeń. Niemniej został przebadany przez Zespół Ratownictwa Medycznego. Strażacy odcięli akumulatory od instalacji elektrycznej samochodu. Zastęp JRG  przeprowadził szczegółowe rozpoznanie. Ustalił, że w pojeździe nie doszło do wycieku płynów eksploatacyjnych i paliwa. Ratownicy oznakowali miejsce taśmą ostrzegawczą i na tym działania zakończyli. Wydobycie pojazdu ma odbyć się w późniejszym czasie – informowali stanowisko kierowania. O zdarzeniu poinformowano również zarządcę drogi. W akcji ratownictwa drogowego, która trwała ponad półtorej godziny  udział brały: JRG Końskie, OSP KSRG Czermno i Ruda Maleniecka oraz OSP Fałków. Pierwsza na miejscu wypadku zjawiła się OSP KSRG Ruda Maleniecka dowodzona przez dh Gerarda Pachura. Kilka minut później dotarła JRG i dowodzenie akcją ratowniczą objął asp. sztab. Michał Bukowski. Następnego dnia, pomoc  drogowa wyciągnęła z rowu zestaw: ciężarówkę mercedes i przyczepę.

MARIAN KLUSEK

Dodaj komentarz