Będzie ciekawie. Wójt podejmie rękawice?

flash Smyków

Bardzo ciekawie jesienne wybory zapowiadają się w gminie Smyków. Rezygnację ze startu rozważa wójt Józef Śliz, który rządzi już trzecią kadencję. Jak na razie w karuzeli wyborczej mówi się o czworgu kandydatów.

Obecna kadencja jest już trzecią w samorządowej karierze Józefa Śliza. Mimo że w ostatnich latach sposób sprawowania przez niego władzy spotykał się ze sprzeciwami części mieszkańców, to Śliz obronił się działaniami, jakie przez ostatnie lata ożywiały gminę, m.in. dzięki wielu unijnym dofinansowaniom. Wisienką na torcie trzech kadencji ma być przedszkole samorządowe, które obecnie budowane jest w Smykowie. Śliz w swoje samorządowe CV może wpisać wiele inwestycji m.in. kanalizację, drogowe przebudowy, budowę orlika w Smykowie i boiska wielofunkcyjnego w Miedzierzy, wielką termomodernizację szkoły w Królewcu, czy wreszcie dobrze funkcjonujący ośrodek zdrowia i przeprowadzkę Urzędu Gminy do nowego budynku. To tylko niektóre z ważnych inwestycji. Okazuje się jednak, że Śliz rozważa odejście w najlepszym punkcie swojej kariery i nie chce mierzyć się w wyborach, które patrząc na wynik ostatniego samorządowego starcia, mógłby przegrać. Wielokrotnie podkreślał, że przyszedł czas na podziękowanie wyborcom i zasłużony odpoczynek, mimo że do przejścia na emeryturę zostało mu jeszcze kilka lat. Ostateczną decyzję w tym temacie poznamy w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. Nie brakuje jednak głosów, że Józef Śliz zawalczy po raz kolejny o zachowanie stanowiska.

Dyrektor wójtem?

Głośno mówi się, że wójt Śliz swoje poparcie ma udzielić Beacie Janiszewskiej, dyrektor Szkoły Podstawowej w Miedzierzy. Dla wielu może być to niespodzianka i nie wynika ona z faktu, że Śliz wycofa się się z urzędu, ale tego, że mówiło się o tym, że o fotel ubiegać będzie się Radosław Orzelski, jego zastępca. Jak wynika z naszych informacji w wyborach ma wystartować jednak Beata Janiszewska. Mówił o tym wójt podczas spotkania wielkanocnego w Miedzierzy. Janiszewska z powodzeniem kieruje szkołą. Dała się poznać nie tylko jako sprawny zarządca, ale również inicjatorka nowych wydarzeń m.in. gminnego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy czy pierwszego śniadania wielkanocnego dla starszych mieszkańców. Wiele wskazuje, że Beata Janiszewska wystartuje ze swojego komitetu, ale będzie mogła liczyć na poparcie PSL-u.

Do trzech razy

Jak na ten moment pewniakiem jest Grzegorz Piec, szef powiatowych struktur PiS, wicedyrektor kieleckiego oddziału Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, radny Rady Powiatu w Końskich. Piec doskonale znany jest mieszkańcom gminy Smyków. Wcześniej zawodowo związany był z konecką Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Jego wybór na szefa PiS w powiecie był dużą niespodzianką. Ta decyzja okazała się być wynikiem dużego zaufania, jakim Piec cieszy się u posła Krzysztofa Lipca, kierującego PiS-em w województwie świętokrzyskim. Być może i to przekuje się na wyborczy sukces w Smykowie, bo Piec już dwukrotnie starał się o stanowisko wójta.

A może do powiatu

Nie brakuje jednak głosów, że Grzegorz Piec jednak nie wystartuje w wyborach na wójta, bo zgodnie z nową ordynacją wyborczą kandydaci na stanowiska włodarzy gmin nie będą mogli ubiegać się o mandat radnego powiatowego. Przez grono działaczy prawicy to właśnie Piec typowany jest na kandydata na starostę koneckiego, jeśli PiS udałoby się przejąć władzę w Radzie Powiatu. Sęk w tym, że starosta wybierany jest z grona radnych powiatowych. Jak będzie ostatecznie przekonamy się w ciągu najbliższych miesięcy, kiedy to zapadną decyzje, czy Grzegorz Piec powalczy o fotel wójta, czy radnego powiatowego, a w perspektywie starosty koneckiego.

 Raz jeszcze

Na liście kandydatów jest również Jarosław Pawelec, który potwierdził nam swój start. W poprzednich wyborach na wójta było o włos o wygranej. W drugiej turze przegrał jedynie o 12 głosów! Od lat zawodowo związany jest Urzędem Marszałkowskim w Kielcach. W poprzedniej kadencji dał się poznać jako samorządowiec pełniąc funkcję przewodniczącego Rady Gminy Smyków. Zapewne Pawelec może liczyć na głosy swoich wyborców, którzy już raz poparli go w walce o fotel wójta. Już wtedy jego zwolennicy za główne atuty kandydata uważali młodość idącą w parze z doświadczeniem. Jak będzie tym razem przekonamy się już jesienią.

Skuteczne działania

Wiele wskazuje na to, że o fotel włodarza powalczy również Agnieszka Kastarynda, radna Rady Gminy Smyków. Uważana jest, nie bez powodu, za jedną z najbardziej aktywnych mieszkanek gminy. Od lat działa w Stowarzyszeniu Przyjaciół Gminy Smyków. Jest współorganizatorką i pomysłodawczynią Balu Charytatywnego, największej i najbardziej udanej karnawałowej imprezy w powiecie koneckim. Wraz z koleżankami ze stowarzyszenia firmuje również letni Piknik Sportowy w Smykowie. Jej zaangażowanie i umiejętność porozumienia ponad podziałami dobrze rokują prawdopodobnej kandydaturze.

Wojciech Purtak

4 odpowiedzi na “Będzie ciekawie. Wójt podejmie rękawice?

  1. dziwne by bylo, gdyby pan Ś. nie poparl pani J. – toz to on ja posadzil na stolku dyrektora, a teraz chce sie Nia posluzyc w swoich kolejnych gierkach. Jak dla mnie p. Pawelec i P. Kastarynda prezentuja poziom godny na stanowisko wojta – wyksztalceni, obyci, kulturalni i otwarci dla wszystkich bez podzialow. p. Piec tez sie wydaje byc konkretnym i „ludzkim” kandadatem – chyba ze sie myle. Pozostala dwojka to jakas „pomylka”, p. Ś. w kazdym swoim dzialaniu widzi tylko swoj interes – zagarnac dla siebie, rodziny i swoich „pupilow” z urzedu. z kolei p. J. moglaby grac w kabarecie, blaznuje i stara sie byc zabawna, moze dlatego lepiej jej wychodzi na obecnym stanowisku, bo wiedza z zakresu matematyki jest jej obca:)

  2. Pani Agnieszko Da sobie pani spokój z tym wojtowaniem to nie dla Pani… SLIZ WYSTARTUJE NIE ODEJDZIE OD KORYTKA JEDYNYM ROZSĄDNYM KANDYDATEM NA FOTEL WÓJTA JEST PAN PAWELEC MOŻE ZMIENI SIĘ WKONCU COŚ NA LEPSZE BO PÓKI CO W GMINIE PRAKTYCZNIE SAMA Rodzina żeby dostać pracę jako sprzątaczka w szkole itp trzeba chodzić błagać prosić

  3. Wątpliwe by Józef Śliz nie wystartował. Udzielenie poparcia beacie Janiszewskiej jest wybiegiem, który osłabi Jarosława Pawelca i pozwoli na utrzymanie władzy. Piec ? Jeśli jego aspiracje i obowiązki szefa struktur PiS są poważne to wystartuje do powiatu.

Dodaj komentarz