Łukomska bezkonkurencyjna. Wystartuje sama?

flash Stąporków

Wszystko wskazuje na to, że burmistrz Dorota Łukomska nie będzie miała konkurencji w walce o kolejną kadencję.

Stąporkowscy samorządowcy boją się startu w wyborach na burmistrza, bo nie chcą ponieść spektakularnej porażki. Taki wniosek wyłania się z naszych informacji dotyczących jesiennych wyborów. Wynika on z tego, że burmistrz Dorota Łukomska uważana jest za bardzo mocną kandydatkę do utrzymania stanowiska i praktycznie nie będzie miała konkurencji. Wiele wskazuje na to, że rządzić będzie gminą trzecią kadencję. Ta trwająca, w opinii wielu osób, jest uważana za jej najlepszą i najbardziej owocną.

 Między swoimi

W Stąporkowie ruszyła ogromna inwestycja czyli przebudowa oczyszczalni ścieków, na którą Gmina otrzymała unijną dotację w wysokości 10,5 mln zł. Zmieniło się centrum miasta wokół MGOKiS. Dzięki współpracy z Ministerstwem Sprawiedliwości w Stąporkowie pojawiły się światła drogowe, a strażacy otrzymali nowy wóz bojowy. Bolączką gminy Stąporków od lat są drogi powiatowe, o które Łukomska walczy wraz z mieszkańcami na celniku ustawiając sobie Starostwo Powiatowe i radnych PSL ze swojej gminy. Słynne są już interwencyjne spotkania na drogach powiatowych i używane przez nią słowa „dziadostwo powiatowe” czy „Soboniówki” jako określenie dróg powiatowych. Kluczem do pozycji Łukomskiej okazało się bycie między ludźmi. W swój sukces przekuła to, co zarzucali jej oponenci mówiący o stawianiu wiat grillowych w każdym sołectwie. Łukomska małymi krokami od wiaty we wsi do inwestycji za kilkanaście milionów złotych zdobyła zaufanie mieszkańców swojej gminy, w której wiele osób ma ją po prostu za „swoją Dorotę”.

 Brak listy

Z naszych informacji wynika, że lista konkurentów nie istnieje. Zarówno SLD jak i PO nie mówią o swoich kandydatach, ale wiele wskazuje na to, że nie będą przeszkadzać Łukomskiej w starcie. Obecna burmistrz bez żadnego problemu uzyska poparcie PiS i Solidarnej Polski. Mówi się, że wystawienie swojego kandydata rozważa PSL. Miałby nim być Łukasz Świerczyński, radny powiatowy, pracownik Powiatowego Urzędu Pracy w Końskich. Jego kandydatura jest jednak niepewna z kilku powodów. Jednym z nich ma być m.in. rozważanie startowania do Rady Powiatu. Przypomnijmy, że w ostatnich wyborach samorządowych Łukomska pokonała w pierwszej turze ośmiu kandydatów zdobywając ponad 4000 głosów, co stanowiło ponad 51 procent wszystkich oddanych głosów. Brak zdecydowanych kandydatów w rozpoczynającej się kampanii wyborczej w prostej linii jest m.in. tego rezultatem.

Wojciech Purtak

Dodaj komentarz