Złoto dla druhów na Zamku Królewskim

flash Gorące tematy Rozmaitości

Ochotnicza Straż Pożarna z Kornicy, która w tym roku obchodzi setne urodziny, została uhonorowana najwyższym odznaczeniem strażaków ochotników „Złotym Znakiem Związku”. Podczas spotkania w Zamku Królewskim w Warszawie, sztandar jednostki dekorował prezes ZG ZOSP RP, dh Waldemar Pawlak.

Miło nam poinformować, że  4 maja na Zamku Królewskim w Warszawie odbyła sięuroczystość obchodów Dnia Strażaka Ochotnika. Przybyły na nią 52 jednostki OSP z całej Polski, obchodzące w tym roku setną rocznicę utworzenia. Obchody zorganizował  Związek Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej. Kulminacyjnym punktem obchodów święta było uhonorowanie sztandarów OSP, które działają od wieku. OSP z Kornicy reprezentował poczet sztandarowy w składzie dh Zbigniew Stępień, dh Jacek Węgrecki, dh Daniel Rąbalski oraz prezes dh Jerzy Rąbalski.  Aktu dekoracji sztandaru „Złotym Znakiem Związku” dokonał dh Waldemar Pawlak, prezes Zarządu Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczpospolitej Polskiej.

Zawodowcy zapomnieli ?

Wśród gości znalazł się m.in. Joachim Brudziński,  Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, co zgromadzeni odnotowali  jako miły akcent i docenienie roli strażaków ochotników w działaniach na rzecz ludzi pokrzywdzonych, poszkodowanych. Jak wiadomo druhowie strażacy są wielce pomocni Państwowej Straży Pożarnej, co wiele razy udowadniali. Ci zgromadzeni w Zamku Królewskim  zastanawiali się, dlaczego na ich święto, czczenie patrona wszystkich strażaków św.Floriana  nie pojawił się żaden funkcjonariusz z Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej.

Jedna z  16.tysięcy

OSP Kornica jest jedną z  ponad 16 tysięcy Ochotniczych Straży Pożarnych, z czego ponad 4 300 jednostek działa w ramach Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego, jakie działają w Polsce.  Ruch strażaków ochotników zrzesza bez mała 700 tysięcy ludzi, w tym ponad 82 tysiące dzieci i młodzieży. Ze wspomnianej ilości, 225 tysięcy rycerzy Floriana bierze  bezpośredni udział w działaniach ratowniczych.

MARIAN KLUSEK

Dodaj komentarz