Idealna impreza dla całych rodzin. W Fałkowie potrafią się bawić! (wideo, zdjęcia)

Fałków filmy flash Galeria Gorące tematy

Festyn rodzinny w Fałkowie okazał się wielkim sukcesem nie tylko frekwencyjnym. Panowała na nim kapitalna atmosfera, której organizatorom pomogą pozazdrościć inne gminy.

Można napisać, że zainteresowanie festynem przerosło oczekiwania organizatorów, ale można też stwierdzić, że piknik rodzinny zorganizowany w Fałkowie był tak atrakcyjny, że ściągnął do parku mnóstwo mieszkańców gminy. To zasługa organizatorów z Urzędu Gminy na czele z Dorotą Anioł, którzy zadbali o bardzo różnorodny program wydarzenia. Piknik z podwójnej okazji Dnia Matki i Dnia Dziecka to nowość w Fałkowie. Okazał się strzałem w dziesiątkę i frekwencyjnym sukcesem. Wydarzeniu przyświecał również patriotyczny wymiar związany ze stuleciem odzyskania przez Polskę niepodległości.

 

Młode talenty

Na scenie zaprezentowali się młodzi mieszkańcy gminy z przedszkoli i szkół w Fałkowie i Czermnie. Na zakończenie wszyscy odśpiewali „Mazurka Dąbrowskiego”, a w niebo poszybowały biało-czerwone balony. Wcześniej fałkowscy uczniowie zaprezentowali widowiskowego poloneza. Wszystkich oklaskiwało mnóstwo widzów, głównie rodziców i dziadków małych artystów. Co ważne w nagrodę zostali oni uhonorowani słodkimi upominkami. Warto wspomnieć o wystawie przedstawiającej sportowe tradycje gminy, którą przygotowała fałkowska szkoła. Były zarówno archiwalne dokumenty, dyplomy, ale też sportowe sprzęty.

 Powtórka za rok

Gwoździem programu okazał się turniej dla całych rodzin. Chętni mogli się sprawdzić w m.in. w rzucie kaloszem i bertem, biegach, czy przeciągani liny. Widowiskowe okazało się być przenoszenie dzieci w kocach. Jak podkreśla wójt Henryk Konieczny, gospodarz wydarzenia organizatorom zależało nie tylko na integracji całych rodzin, ale też przypomnieniu zabaw sprzed lat, które były źródłem radości wielu pokoleń. Wszystko wskazuje, że sukces imprezy spowoduje, że wejdzie ona do kalendarza gminnych wydarzeń. Na finał festynu wystąpił zespół Toporki, grający disco polo. Zapłonęło ognisko, w którym można było upiec kiełbaski. Wcześniej dla wszystkich uczestników imprezy częstowano kiełbaskami z grilla.

Wojciech Purtak

Dodaj komentarz