Ekstraklasa za mocna

Sport

W minioną sobotę Neptun Końskie uległ w Kielcach rezerwom, ale tylko z nazwy, Korony 0:3. A Partyzant Radoszyce po walce przegrał u siebie 2:3 z Olimpią-Pogonią Staszów.

W 7 kolejce IV ligi świętokrzyskiej Partyzant podejmował Olimpię-Pogoń Staszów. Mecz dostarczył widzom wielu emocji. Podopieczni Jarosława Komisarskiego zaczęli bardzo źle. Po bramkach Jakuba Tekiela w 25 i Patryka Kukiełki w 31 minucie przegrywali już 0:2. Na szczęście jeszcze przed przerwą radoszyczanie złapali kontakt po trafieniu Wojciecha Majewskiego w 42 minucie. Ambicja, upór i wielkie zaangażowanie gospodarzy zostały nagrodzone. Stan meczu w 49 minucie wyrównał Grzegorz Samburski. Niestety, w 57 minucie bramkę dla gości ponownie zdobył Tekiel. Od 69 minuty przyjezdni grali w „10”, gdy drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Krystian Bożęcki. W doliczonym czasie gry Karol Opara uderzał na bramkę, zamiast podawać, bramkarz obroni jego strzał i mecz zakończył się porażką Partyzanta.
Rezerwy, ale tylko z nazwyParę godzin wcześniej podopieczni Waldemara Szpiegi zagrali w Kielcach z rezerwami Korony. To były rezerwy, ale tylko z nazwy. Przeciwko naszej ekipie zagrali bowiem: Maciej GórskiMateusz MożdżeńPiotr MalarczykOliver Petrak i Felicio Brown Forbes, którzy na co dzień występują w ekstraklasowej Koronie. To ci zawodnicy zrobili różnicę, a nasi niewiele mieli do powiedzenia. Do przerwy do naszej bramki trafiali Dawid Szałas w 17 i Maciej Górski w 35 minucie. W doliczonym czasie poprawił Górski i nasi musieli przełknąć gorycz drugiej z rzędu ligowej porażki.

Spotkanie wzbudziło duże zainteresowanie. Na trybunach w Kielcach zasiedli m.in. Gino Lettieri, trener pierwszej ekipy Korony ze swoim sztabem i piłkarzami. Obecni byli również trenerzy kilku czwartoligowych klubów.

W 8 kolejce, 15 września o godz. 11 Partyzant Radoszyce zagra w Skarżysku-Kam. z tamtejszym Granatem. Pięć godzin później rozpocznie się pojedynek w Końskich: Neptun podejmie drużynę Alitu Ożarów.

Dariusz Kosma

Dodaj komentarz