Grażyna Świętochowska zaśpiewała z Don Vasylem (wideo, zdjęcia)

filmy flash Galeria Końskie

Konecka publiczność świetnie bawiła się z DonVasylem i jego cygańskim taborem. Na zakończenie piosenkę „Ore, ore” zaśpiewała z gwiazdorem Grażyna Świętochowska.

Cygańskich rytmów w Końskich nie grano od dawna. O powrót do romskich korzeni zadbała Grażyna Świętochowska, menadżer Impresariatu Artystycznego Pawła Kołakowskiego, który organizował wydarzenie. W koneckiej hali sportowej publiczność w czwartkowy wieczór bawiło się ponad pół tysiąca widzów! Na zaproszenie odpowiedzieli zarówno mieszkańcy Końskich, Stąporkowa, Radoszyc czy nawet Łopuszna.
Na scenie prym wiódł Don Vasyl, cygański król, ikona romskiej muzyki w Polsce. Bardzo szybko nawiązał świetny kontakt z publicznością. Artysta opowiadał anegdoty i historie ze swojego życia. Największe brawa zebrał jednak za wyznanie, że cieszy się z powrotu na scenę, po tym jak trzy lata temu przeszedł udar. Don Vasylowi na estradzie towarzyszyły gwiazdy cygańskiej pieśni i tańca. Publiczność żywo reagowała na widowiskowe tańce w wykonaniu Cyganek, ale również solowe występu wnuków gwiazdora.
Niespodzianka czekała na wszystkich na finał koncertu. Do Vasyl do zaśpiewania przeboju „Ore, ore” zaprosił Grażynę Świętochowską. Publiczność ich duet przyjęła entuzjastycznie i nie ma się tu czemu dziwić, bo pani Grażynka estradę ma we krwi, a wielu mieszkańców Końskich do dziś wspomina jej występy w dawnym „Zamtalu”. Po zakończeniu koncertu artyści byli do dyspozycji publiczności. Chętnych na chwilę rozmowy, wspólną fotkę czy dedykację na płycie nie brakowało.

Dodaj komentarz