Idą mrozy. Uwaga na osoby nocujące w pustostanach

flash Gorące tematy Paragraf

W gminie Końskie nie ma ludzi, którzy sami uważają się za bezdomnych. Policjanci sprawdzają jednak pustostany. Odnalezionych ludzi w wielkiej potrzebie MGOPS kieruje do noclegowni w Skarżysku Kamiennej lub Ośrodka Monar w Stąporkowie.

Funkcjonariusze z KPP i Komisariatów Policji w Stąporowie i Radoszycach  oraz Strażnicy Miejscy z Końskich  właśnie teraz w sezonie zimowym, często  sprawdzają miejsca, w których mogą przebywać i grupować się osoby bezdomne.  Trafia się, że  uraczonych alkoholem spotykają drzemiących w klatkach schodowych bloków, na wymiennikach ciepła dużych sklepów.  W urzędowych rejestrach gminy Końskie nie ma bezdomnych. Niemniej w pustostanach policjanci odnajdują głównie osoby będące pod wpływem alkoholu.

Nikt nie zamarznie

–  W ramach zadań służbowych, policjanci monitorują miejsca przebywania osób w szopkach czy pustostanach. Interesują się osobami siedzącymi, leżącymi na ławkach w parku, koło „koła fortuny”, skwerku przy pl.Kościuszki. Zmieniające się warunki pogodowe sprawiają, że trudno  przetrwać ten okres słabym osobom. Stąd też funkcjonariusze regularnie monitorują ich stanu, sprawdzanie czy warunki w jakich przebywają, nie zagrażają życiu i zdrowiu. Przekazują informacje oraz pomagają w dotarciu do odpowiednich placówek gdzie mogą uzyskać pomoc – mówi nam st.sierż. Piotr Przygodzki, oficer prasowy koneckich policjantów. W trosce o bezpieczeństwo wspomnianych tu ludzi policjanci apelują do wszystkich, aby nie przechodzić obojętnie obok osób  leżących, śpiących,  układających się do snu, nawet gdy wiadomo, że nie są trzeźwi. Jeżeli sami nie potrafimy udzielić pomocy, należy poinformować służby o miejscach, gdzie mogą oni przebywać. Nikt nie może stracić życia, chociaż akurat w tym momencie ich losy toczyły się nad skraj przepaści.

 

Monar i noclegownia

W schronisku Monar Markot w Stąporkowie umieszczone jest 14 osób, którzy nie posiadają mieszkania, lokalu, gdzie mogłyby przezimować – mówi nam Agnieszka Majchrzak, wicedyrektor Miejsko Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej Końskich. – Jedna osoba znajduje się w  Bractwie Matki Bożej Miłosierdzia w Skarżysku Kamiennej.  Doraźnie potrzebujących możemy umieszczać w skarżyskiej noclegowni.

W razie nagłej potrzeby, na przełomie listopada i grudnia ludzie mogą trafić do  Schroniska dla Osób Bezdomnych  z usługami opiekuńczymi, które  znajduje się w Przeworsku.  Na początek mogą tam przebywać przez cztery miesiące. W skrajnych przypadkach istnieje możliwość przedłużenia pobytu. Człowiek,  który wybrał samotność, chociaż był bezdomnym z wyboru, spał w namiocie rozłożonym koło sklepu wielkopowierzchniowego w Końskich. Został przez pracowników koneckiego MGOPS znaleziony i przekazany do ośrodka. Za jego pobyt zapłaci gmina Fałków, bo tam sięgają jego korzenie.

 

Informujmy o potrzebujących

St.sierż. Przygodzki podpowiada, że o niedoli samotnego, potrzebującego pomocy człowieka można  informować policję, przez dzielnicowych lub bezpośrednio przez aplikację Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa. Można również dzwonić na numer alarmowy 112. Wspólnie  dotrzemy do większej liczby potrzebujących pomocy i uchronimy ich przed zamarznięciem. Reagujmy na osoby, które leżą na ławkach. Informacja skierowana do odpowiednich służb może w tej sytuacji uratować czyjeś życie.

W  ubiegłorocznym sezonie zimowym, różni ludzie w różnym stanie nie tylko fizycznym czasami nocowali na koneckim dworcu PKP, w baraku przy ul.Partyzantów, baszcie w ogrodzeniu parku. Budynki zamknięte, zabite blacha i deskami. Trudno wejść do środka.

MARIAN KLUSEK

Dodaj komentarz