Pomylił gaz z hamulcem i wjeżdżał do sklepu

flash Paragraf

Mieszkaniec Radoszyc pojechał polonezem do sklepu. Zatrzymywał się na parkingu. Manewr okazał się nieskuteczny, a samochód skierował się wprost do drzwi wejściowych do marketu. W wyniku uderzenia auta w drzwi wysypały się szyby, a ramy zostały połamane. Nie nadają się do użytku. W polonezie wypadł prawy reflektor i nieco ucierpiał zderzak z prawej strony. Mł.asp. Tomasz Kruszyna z prewencji koneckiej policji opowiedział nam, jak wyjaśniał problem 81 –letni kierowca poloneza. Twierdził, że pomyliły mu się pedały hamulca z gazem. Chciał auto zatrzymać, a nadepnął gaz. I samochód przyspieszył, co dla niego też było  zaskoczeniem. Kierowca został ukarany mandatem. Niemniej na wniosek policjantów mężczyzna zostanie przebadany przez lekarzy. Od  wyniku badania będzie zależało, czy w tym wieku będzie mógł siadać za kierownicą i jeździć autem.

MAK