Kontrabanda na ponad 4 mln zł!

flash Paragraf

Zespół ds. Walki z Przestępczością Gospodarczą Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Końskich zatrzymał dwóch ludzi, którzy przewozili i magazynowali krajankę tytoniowa bez polskich znaków akcyzy. Narazili skarb państwa na 4 360 222 złote uszczuplenia. Grozi im do czterech lat pozbawienia wolności. Sąd zastosował tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące.

Działaniami operacyjnymi funkcjonariusze z Zespołu ds. Walki z  Przestępstwami  Gospodarczymi Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Końskich ustalili, że przez koneckie wsie prowadzi szlak przemytników krajanki tytoniowej. Tędy jest dowożony i wywożony  ten surowiec  do produkcji papierosów. Ale  cięte liście tytoniowe, półprodukt, do produkcji papierosów nie posiada znaków akcyzy, co jest przestępstwem karno skarbowym.

 Zatrzymanie dostawczaka

Na początek policjanci  postanowili zatrzymać  samochód, który transportował krajankę. W Kamiennej Woli, w gminie Gowarczów, zatrzymali dostawczego busa, który prowadził 45 –latek z województwa łódzkiego. Ładunkiem  były kartonowe pudełka. Okazało się, że  pudła, które ważyły 1320 kilogramów są wypełnione krajanką tytoniową.  Uszczuplenie jakie powstało z tego tytułu wyliczono na  1 335 347 złotych. Ładunek trafił do depozytu Komendy Powiatowej Policji, a kierowca do aresztu.

W magazynie

Podobnym systemem operacyjnym policjanci kryminalni trafili do wsi tuż za granicą miasta Końskie. W magazynie, pomieszczeniach gospodarczych wynajmowanych na przechowanie kontrabandy, przez 40 –letniego konecczanina, zgromadzono  3000 kilogramów krajanki, co spowodowało uszczuplenie  3 034 880 złotych.

Cały ładunek przewieziono do KPP, właściciel również trafił do aresztu w budynku głównym policji – wyjaśnia nam st.sierż.Piotr Przygodzki, oficer prasowy koneckich policjantów.

Trzy miesiące aresztu

Biorąc powyższe pod uwagę, na wniosek Prokuratury Rejonowej w Końskich,  Sąd Rejonowy w Końskich zastosował wobec  40 i 45 –latków  aresztowanie na trzy miesiące. Za wspomniane czyny grozi im do czterech lat pozbawienia wolności

MARIAN KLUSEK

Dodaj komentarz