Jezus na szpitalnym łóżku w Grobie Pańskim. Ta dekoracja wzbudziła dyskusje i zmusiła do refleksji!

flash Końskie

Grób Pański z kościoła Chrystusa Odkupiciela w Końskich bardzo podobał się parafianom i gościom. I co najważniejsze zmusił do refleksji. W innych kościołach w powiecie koneckim zdecydowano się na zbudowanie tradycyjnych dekoracji.

Budowanie Grobów Pańskich w kościołach przywędrowało do Polski z Palestyny. Do Grobu ustawionego najczęściej w jednej z bocznych kościelnych naw przenosi się Najświętszy Sakrament w nabożeństwie w Wielki Piątek. Adoracja trwa do sobotniej nocy poprzedzającej rezurekcję.

Groby Pańskie najczęściej zachowują tradycyjną formę nawiązującą do przekazu z Nowego Testamentu, ale pojawiają się też dekoracje zachęcające do refleksji, czy nawet dyskusji. Tak było choćby ze słynnym już Grobem Pańskim sprzed kilku lat, z kolegiaty św. Mikołaja, w którym znalazła się złamana brzoza korespondująca z katastrofą smoleńską.

W tym roku bardzo ciekawy Grób Pański zbudowano w kościele Chrystusa Odkupiciela w Końskich.  Figura Jezusa leżała na szpitalnym łóżku, tuż przy nim znajdowała się kroplówka. Obok klęczała Matka Boża. Za przygotowanie dekoracji odpowiadał wikariusz ks. Radosław Zaborski, który podobny Grób Pański widział w jednym z kościołów w Lublinie i postanowił przenieść go do Końskich.

 – Święto  Zmartwychwstania to święto życia, a szpital jest miejscem walki o życie człowieka. Serce Jezusa biło przez 33 lata, co obrazuje lewa strona dekoracji. Wielki Piątek to linia ciągła. Dla nas ludzi taki obraz oznacza koniec. Jednak nie dla Jezusa który wraca do życia- – opowiada ks. Radosław. – Nasze szlachetne tęsknoty pragnienia z Jezusem pokazują, że to, co w nas umarło dzięki wierze mogą ponownie ożyć, bo przecież miłość na śmierć nie umiera – dodaje kapłan. Jak podkreśla w budowę i przygotowanie Grobu Pańskiego zaangażowanych było mnóstwo osób:  Kamil Piotrowski, Albert Filipiak, Agnieszka i Mirosław Maciążkowie, Barbara Wiecław, Krzysztof Grzegorczyk, Sławomir Ślusarczyk, Monika Smyka, Łukasz Bartodziej, Sławomir Bartodziej, Michał Augustyniak.
– Chcę im wszystkim jeszcze raz podziękować za ogrom włożonej pracy. Bez tego nie byłoby takiego wspaniałego efektu – dodaje.

 

Dodaj komentarz