Ola Niewęgłowska o drugiej edycji „Śpiewajmy razem. All together now”: Uwielbiam ten program za niespodzianki!

flash Galeria Okolice

Ola Niewęgłowska występująca jako Ola N. zasiadała w jury drugiej edycji programu Polsatu „Śpiewajmy Razem. All Together Now”. Z konecką wokalistką rozmawiamy m.in.  o atmosferze na planie, kolegach jurorach i oczywiście pani kapitan Beacie Kozidrak.

Czym ta edycja różniła się od pierwszej, czym cię zaskoczyła?

Drugi raz miałam przyjemność zasiadać w stu osobowym jury w programie „Śpiewajmy Razem. All Together Now” i śmiało mogę powiedzieć że po raz drugi się nie zawiodłam! Poziom tej edycji był znacznie wyższy niż w poprzedniej, więc moje oczekiwania w stosunku do uczestników również znacznie wzrosły. W tej edycji programu zasiadło kilkunastu nowych jurorów, którzy wykonują różną muzykę m.in. rock, hip-hop czy disco polo. No i oczywiście niesamowita pani kapitan Beata Kozidrak, która jest wulkanem energii! To kobieta-ogień która potrafi bawić się z każdym uczestnikiem i jednocześnie być obiektywnym jurorem. Swoją obecnością wprowadzała niesamowitą atmosferę w studio.

Widzowie programu na pewno zauważyli, że świetnie bawiłaś się ze swoimi sąsiadami z jurorskiej ściany Mateuszem Grędzińskim, zwycięzcą „The Voice of Poland” i skrzypkiem Michałem Jelonkiem. Co byś powiedziała na nagranie piosenki w takim trio?

Muszę przyznać że mieliśmy już kilka wspólnych mini występów „na ścianie” czekając na uczestników. Założyliśmy trio o roboczej nazwie LCWG (Laska, Ciacho, Wiejski Głupek) proszę samemu dopasować wykonawców do poszczególnych słów (śmiech). Oczywiście te nasze śpiewanki to wygłupy, ale jeśli ktoś zaproponowałby mi występ z tak wspaniałymi ludźmi, to bez chwili zastanowienia bym się zgodziła! W trakcie trwania programu siedzieli koło mnie m.in. CNE. Nowator, Dariusz Kordek, ale najlepiej wspominam te chwile właśnie z Jelonkiem i Mateuszem.

W tej edycji zaśpiewało przed wami kilku seniorów. To program, który łączy prawdziwie łączy pokolenia?

„Śpiewajmy Razem. All Together Now” zdecydowanie łączy pokolenia i można śmiało o tym mówić! Wspaniała idea jakim jest ten program pozwala każdemu człowiekowi wystąpić przed publicznością. Pojawiały się osoby młode, nieco starsze oraz seniorzy. Niekiedy to właśnie seniorom udawało się poderwać większą liczbę jurorów do wspólnego śpiewania. Uwielbiam ten program właśnie za takie właśnie niespodzianki.

Jak często decydowałaś się, żeby nie wstać i nie dołączyć do śpiewania?

Jak już wcześniej wspominałam, ta edycja ma wyższy poziom wokalny niż poprzednia, więc starałam się nie „rozrzucać” moich głosów. Ważna dla mnie była umiejętność śpiewania czysto, ale niekiedy też uczestnik miał w sobie taką energię i pasje do śpiewania, że nie mogłam się oprzeć i przymykałam oko na pewne wokalne niuanse.

Na swoim facebookowym profilu dzieliłaś się z fanami odcinkowymi stylizacjami. Jak wyglądały przygotowania do nagrań?

Większość dnia spędzaliśmy w studio, mieliśmy próby wokalne i choreograficzne. Czas bardzo szybko nam mijał na dobrej zabawie. Bardzo żałuję że przed nami został tylko odcinek finałowy. Zapraszam przed telewizory w środę 24 kwietnia o godz. 20 oczywiście w Polsacie.

Fot. Archiwum Oli N.

Dodaj komentarz