V Rajd z Flagą: Spacerowali lasami i sprawdzili, jak to dawniej w gospodarstwach bywało! [zdjęcia]

Już po raz piąty odbył się Rajd z Flagą. Piechurzy maszerowali z Krasnej, w gminie Stąporków, do Cisownika, w gminie Smyków. Co ciekawe w obu miejscowościach odwiedzili wyjątkowe gospodarstwa, w których szczególnie kultywowana jest tradycja.

W czwartek 2 maja Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury i Sportu w Stąporkowie zaprosił na wędrówkę Piekielnym Szlakiem. Do przejścia było ok. 8 km. Piechurzy na start do Krasnej zostali przywiezieni autobusem sprzed MGOKiS, gdzie wszystkich odprawiła burmistrz Dorota Łukomska.
Jeszcze przed wyruszeniem na trasę piechurzy gościli w skansenie Czesławy i Władysława Foksów, gdzie mogli przekonać się jak dawniej wyglądały świętokrzyskie domostwa. Gospodarze nie tylko oprowadzali po swoim mini skansenie, ale też chętnie odpowiadali na wiele pytań.

Później już wszyscy udali na Piekielny Szlak. Trasa wiodła leśnymi duktami. Większość osób niosła ze sobą flagi. Wśród uczestników był m.in. Krzysztof Opara, komendant stąporkowskiego komisariatu policji, który zdecydował się na przemierzenie trasy biegnąc, oczywiście z flagą.Metą był Cisownik i gospodarstwo Elżbiety i Andrzeja Sosnowskich.Tam czekało już ognisko z kiełbaską i wiejski chleb na zakwasie. Wszyscy mogli również spróbować swoich sił m.in. w tkaniu na starych krosnach, noszeni konwi, młóceniu. Chętni mogli obejrzeć dawne narzędzia używane na roli. Jak zaznacza Katarzyna Sorn, dyrektor MGOKiS jubileuszowy, bo piąty już Rajd z Flagą był wyjątkowy. – Po raz pierwszy nasz rajd trwał tak długo. Zaproponowaliśmy oprócz samej trasy również ciekawe spotkania w dwóch gospodarstwach, co spotkało się z wielkim zainteresowaniem naszych piechurów. Cieszymy się, bo na trasie mieliśmy blisko 80 osób w bardzo różnym wieku – zaznacza dyrektor Sorn.

Rajd zakończyło wręczenie dyplomów oraz losowanie upominków.

 

Dodaj komentarz

Wiadomości

Najnowsze komentarze

Galerie

Najbardziej popularne

Wiadomości

Ostatnio dodane

Najnowsze komentarze