Dramatyczny apel matki zaginionej 14-latki. Pomóżcie nam!

– Nigdy nie było takiej sytuacji, by wychodziła z domu i nie wracała. Kiedy nie było jej z nami, napisała SMS-a: mamo, nie martw się o mnie – powiedziała nam matka zaginionej 14-latki ze Starachowic. Nastolatka w nocy z 2 na 3 czerwca wyszła z domu i nie wróciła do niego do dziś. Jej poszukiwania trwają.

Na razie nie wiadomo, gdzie młoda starachowiczanka może się znajdować. – Jeśli macie jakąkolwiek informację na temat tego, gdzie jest nasza córka, będziemy za to bardzo wdzięczni. Liczy się każda wiadomość – stwierdziła w rozmowie z nami matka zaginionej nastolatki.

– Obudziliśmy się w poniedziałek, ok. godz. 5. Córki już nie było. W domu został jej telefon komórkowy. Wzięła ze sobą komórkę, której ja używałam. Jeszcze tego samego dnia, próbowaliśmy się do niej dodzwonić. Bezskutecznie. Później sygnału już nie było. Nie wiemy co się z nią stało – powiedziała matka 14-latki.

O tym, że zniknęła, świadczyły ślady, jakie pozostawiła po sobie. – W mieszkaniu nie było walizki, którą najwidoczniej spakowała. Docierały do nas sygnały, że może znajdować się na terenie gminy Brody. Informacje te zostały przekazane policjantom, którzy sprawdzali czy rzeczywiście tam jest. Sygnał nie potwierdził się – dodała nasza rozmówczyni.

14-latka ma 160 cm wzrostu, włosy rozjaśnione, oczy niebiesko szare. Wszyscy którzy mają jakiekolwiek informacje o miejscu pobytu proszeni są o kontakt z najbliższym posterunkiem policji lub pod numerem tel. 792 545 089 oraz 41 276 02 05

1 KOMENTARZ

Dodaj komentarz

Wiadomości

  • Ministerstwo 300x250

Najnowsze komentarze

Galerie

Najbardziej popularne

Wiadomości

Na oświetlonych ulicach zderzają się samochody, bo niektórzy kierowcy nie przestrzegają przepisów. Nie zatrzymują się przed znakiem STOP. W efekcie trzeba będzie klepać połamane...

Ostatnio dodane

Najnowsze komentarze