Ukradli z transformatora, rakotwórczą substancję

0
180

Złodzieje dostali się do stacji transformatorowej w Smykowie. Z transformatora napięcia wypuścili olej – chłodziwo uzwojeń i zabrali. Wartość skradzionego chłodziwa oszacowano na 1000 złotych. Prawdopodobnie złodzieje doznali skażenia organizmu.

To już drugi w ostatnim czasie taki akt wandalizmu , gdy z transformatora złodzieje wypuszczają olej  chłodzący uzwojenie.  Pewnie złodzieje nie wiedzą, albo nie chcą pojąć tej informacji, że  podczas spuszczania tej substancji  ich zdrowie doznało uszczerbku. Bo wcale nie trzeba się w trym oleju kąpać, żeby swój organizm zarazić. Prawdopodobnie zachorują na raka.  Bowiem składniki chłodziwa jak polichlorowane bifenyle furany, dioksyny są silnie toksyczne, rakotwórcze. W zetknięciu z organizmem człowieka powodują nowotwory, choroby układów immunologicznego i nerwowego, uszkodzenia wątroby, bezpłodność.

W Smykowie spuścili aż 100 litrów chłodziwa.  Jego wartość oszacowano na  1000 złotych. Pewnie domowi konstruktorzy i chemicy  tę lepką substancję, jako żywo przypominającą olej napędowy, wleją do baku starego ciągnika i będą jeździć.

MAK

Dodaj komentarz