Zginął 24-letni motocyklista

0
1758
Kilka minut po północy 11 czerwca 2019 roku 24-letni mężczyzna jechał yamahą drogą przez Skrzyszów. Na jej łuku stracił panowanie nad motocyklem, wypadł z jezdni i wbił się między fundament, a siatkę płotu posesji. Zginął na miejscu.
Do tragicznego zdarzenia doszło kilka minut po północy,  11 czerwca br. Drogą przez Skrzyszów w gminie Gowarczów na motocyklu yamaha jechał 24 –letni mężczyzna. Na łuku drogi kierujący motorem  prawdopodobnie stracił panowanie nad maszyną, wypadł z jezdni i uderzył w płot posesji – mówi nam st. sierż. Piotr Przygodzki, oficer prasowy koneckich policjantów.

– Yamaha uderzając w płot z siatki ogrodzeniowej, wyrwała ją z betonowego fundamentu. Mężczyzna wpadając w szczelinę uderzył głową w cementowe zakotwienie siatki.

Policjanci, którzy pojawili się w Skrzyszowie, wydobyli 24-latka  ze szczeliny  i zaczęli przywracać mu funkcje życiowe. Niestety na nic zdał się masaż serca i sztucznie oddychanie.  Młody człowiek zmarł.

Prokurator Rejonowy, którzy przybył na miejsce zdarzenia zalecił by ciało 24 –latka przewieziono do prosektorium, gdzie będzie przeprowadzona sekcja. Badania anatomopatologiczne wykażą czy mężczyzna  nie był po użyciu alkoholu lub substancji narkotycznych. Prawdopodobnie ofiara nie miała kasku na głowie,  oraz uprawnień do kierowania  motocyklem. Postępowanie w tej sprawie prowadzą funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Końskich.

MAK

Dodaj komentarz