Kolejni kierowcy zatrzymani po przekroczeniu dozwolonej prędkości o ponad 100 procent!

Wielu kierowców na drogach w obszarach zabudowanych zachowuje się zupełnie beztrosko. Kiedy spotkają policyjny patrol na myślenie jest już za późno, bo zwykle ich prawo jazdy trafia na trzy miesiące do depozytu.

Sierżant Marta Przygodzka, oficer prasowy koneckich policjantów podaje nam przykłady zatrzymania praw jazdy, ukarania mandatami i odpisaniem  10 punktów tych kierowców, którzy w terenie zabudowanym nie używali w aucie hamulców. Tak można spokojnie  nazwać przekroczenie prędkości o ponad 100 procent. Kilka spraw trafiło do sądu, bowiem  kierowcy po pijanemu kierowali samochodami na drogach publicznych.

 

Bez hamowania

W Stąporkowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego KPP Końskie na drodze K42, ulicy Piłsudskiego, zatrzymali opla, który osiągnął prędkość 114 km/godzinę. Kilka minut później w tym samym miejscu zatrzymany został bmw. Ten samochód  jechał 118 km/godz. W Smykowie na drodze K74, funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji z Kielc zatrzymali mitsubishi, bo kierowca zapomniał przyhamować. Gnał 109 km/godz.

W Nowym Kazanowie na drodze K42 konecka „drogówka” zatrzymała dacię. Jechała  109 km/godz.  Zaraz potem zatrzymała seata, który rozwijał prędkość 107 km/godz.

Wszyscy kierowcy otrzymali mandaty karne,  ponadto policjanci zatrzymali im prawa jazdy. Będą mogli odzyskać blankiety po trzech miesiącach. I co najgorsze – jak się okazuje – dla kierowców, odpisali każdemu po 10 punktów.

 

Bez hamulców

Na drodze K42 w Rudzie Malenieckiej funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Radoszycach zatrzymali 43–letniego mężczyznę, który równą drogę pokonywał niczym tor przeszkód. Po zbadaniu jego stanu trzeźwości wyszło, że w organizmie ma 3,60 promila alkoholu. Został z roweru zdjęty i będzie musiał zapłacić mandat 500 złotych.

Na „krzyżówkach rudzkich”, konecka drogówka zatrzymała mitsubishi. Kierowca został sprawdzony alcotestem. Wyszło, że w organizmie ma 0,20 promila alkoholu. Policjanci prawo jazdy zatrzymali i sprawę mężczyzny nietrzeźwego za kierownicą skierowali do sądu.

Około godziny 5 volkswagen sharan jechał drogą K42 przez Wyszynę Fałkowską. Na łuku drogi stracił panowanie  wyleciał z jezdni i wpadł do rowu. Kierowca nie doznał żadnych obrażeń, ale po zbadaniu trzeźwości  wyszło, że w organizmie miał 1,36 promila alkoholu. Policjanci z KP Radoszyce prowadzą postępowanie, którego efektem będzie skierowanie sprawy do sądu.

MARIAN KLUSEK

1 KOMENTARZ

Dodaj komentarz

Wiadomości

Zapomnieli o znaku STOP?

Na oświetlonych ulicach zderzają się samochody, bo niektórzy kierowcy nie przestrzegają przepisów. Nie zatrzymują się przed znakiem STOP. W efekcie trzeba będzie klepać połamane...
  • Ministerstwo 300x250

Najnowsze komentarze

Galerie

Najbardziej popularne

Wiadomości

Na oświetlonych ulicach zderzają się samochody, bo niektórzy kierowcy nie przestrzegają przepisów. Nie zatrzymują się przed znakiem STOP. W efekcie trzeba będzie klepać połamane...

Ostatnio dodane

Najnowsze komentarze