Inspekcje na krzyżowkach. Co poprawi bezpieczeństwo?

Na skrzyżowaniach dróg, K42 z K74 oraz K74 z W728, gdzie nieszczęścia ścigają tragedie, niebawem będą zamontowana sygnalizacja, której światła czerwone, żółte i zielone będą udzielały pierwszeństwa przejazdu. I to ma spowodować, a właściwie wyeliminować kolizje i wypadki. Czy światła usprawnią ruch drogowy ?

Oba wspomniane skrzyżowania  popularnie zwane „krzyżówkami rudzkimi” i „krzyżówkami radoszyckimi”  mają doskonałe oznakowania pionowe – znaki drogowe stojące i poziome – oznakowania na jezdni. Są widoczne znaki STOP od strony dróg podporządkowanych. Las wokół wycięty tak, że pole widoczności stało się duże.  A jednak wypadki się zdarzają, w dodatki ze skutkami śmiertelnymi.  

Najpierw jeździły furmanki

Stara droga K74 wiodła od Koliszów, przez Cieklińsko, Jacentów,  Radoszyce i dalej do Łopuszna albo do Baraku i dopiero do Kielc. Starym traktem tzw. „traktem królewskim” wiedzie droga W 728. Krzyżuje się z  K74 i tworzy  krzyżówki radoszyckie. Do zdarzeń drogowych  sporadycznie dochodziło, gdy drogami poruszali się ludzie na piechotę, rowerami, furmankami.

Tragiczna statystyka

Kiedy drogę K74 wybudowano na nowo,  podobnie jak skrzyżowania, zaczął się wzmożony ruch samochodów.  Od trzydziestu lat narasta. W międzyczasie wspomniane trakty są reorganizowane, przebudowywane. A głównie skrzyżowania rudzkie i radoszyckie.  Na drogach podporządkowanych powstają spowalniacze ruchu,  nowe znaki. A i tak dochodzi do wypadków. Dniem i nocą.

– Na trzykilometrowym odcinku drogi K74 od Koliszów do Baraku, włączając krzyżówki radoszyckie i rudzkie, w minionych dziesięciu latach, wydarzyło się 103 wypadki, w których zginęło 18 osób, a 120 zostało rannych – informuje nas st.kpt.Mariusz Czapelski, oficer prasowy koneckich strażaków PSP. –  Nasza statystyka nie uwzględnia wszystkich osób, które ucierpiały w kolizjach i wypadkach w tych miejscach, a tylko te, gdzie pomocy udzielali ratownicy straży pożarnej. Zdarza się, że ktoś zostaje zabrany przez pogotowie zanim przyjedziemy i tych ofiar w naszych zestawieniach nie ma. Niemniej ostatnio 12 lipca br. i  1 sierpnia, na skrzyżowaniu dróg K42 i K74 życie straciły cztery osoby.

Wypadki

Aspirant sztabowy Marcin Wąsik z WRD KPP Końskie mówi nam, że  na krzyżówkach rudzkich w 2018 roku miały miejsce dwa wypadki, w których jedna osoba zginęła, a  trzy zostały ranne.  Wydarzyła się jedna kolizja. Natomiast w 2019 roku  w dwóch wypadkach zginęło 4 osoby, dwie były ranne. Odnotowano 4 kolizje.

Na krzyżówkach radoszyckich w 2018 roku wydarzyło się 10 kolizji. Zaś w 2019 roku jeden wypadek, w którym cztery osoby poniosły śmierć, a jedna została ranna. Nie tylko z tej racji KPP Końskie wiele razy postulowało, żeby na przykład – podświetlić znaki STOP jakie są na wspomnianych skrzyżowaniach, na  drogach podporządkowanych. A może oświetlić całe skrzyżowanie lampami ulicznymi. Te skrzyżowania są w lasach z daleka od osiedli ludzkich. Nie ma sieci elektrycznej, do której można by podłączyć lampy. Samochody nocą wybierają reflektorami wąski strumień. Czasami znak drogowy może umknąć uwadze kierowcy i nieszczęście gotowe.

Komisje, debaty

Zazwyczaj po tragicznych wydarzeniach na skrzyżowaniach  zbierają się komisje złożone z przedstawicieli różnych służb,  właściciela drogi i rozpoczynają debatę, co należy zmienić, żeby do kolizji i tragicznych zdarzeń nie dochodziło.

Generalna  Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad informuje, że  natężenie ruchu na krzyżujących się drogach: K42, K74 i W728 wzrosło. Oba skrzyżowania zostały gruntownie przebudowane. Wyznaczono pasy do skrętu w lewo i wysepki.

W tym roku zostaną wybudowane światła do kierowania ruchem samochodów. Miejmy nadzieję, że światła rozwiążą problem.

Specgrupa Speed w akcji

Nie tylko według policji, oznakowania na skrzyżowaniach są prawidłowe. Wypadki powodują ludzie. Kilka dni temu funkcjonariusze  Speed, wojewódzkiej drogówki obsadzili oba skrzyżowania. Kierowcy widzieli ich z daleka, zdejmowali nogę z gazu. Jak na egzaminie na prawo jazdy, wręcz wzorcowo pokonywali skrzyżowania. Niemniej zatrzymywani kierowcy postulowali, żeby na tych niebezpiecznych skrzyżowaniach wybudować ronda. Pewnie ograniczyłyby szybkość dojazdową i pokonywania okręgów.

W niedzielne popołudnie, gdy ruch niewspółmiernie wzrasta, patrole motocyklowe koneckiej drogówki stały na W728 przez skrzyżowaniem radoszyckim, a samochodowe na drodze K74.

MARIAN KLUSEK

Poprzedni artykułZaginęło dwóch mieszkańców
Następny artykułKarambol na trzy auta

1 KOMENTARZ

  1. Panie redaktorze, nim się coś napisze to trzeba to sprawdzić. Z Koliszow do Baraku jest okolo 15 km, a stara droga 74 biegla z Maleńca przez Wyszynę Rudzką i Rudę Maleniecką

Dodaj komentarz

Wiadomości

Aktywny senior, czyli bezpieczny senior.

Wczoraj zostały zorganizowane działania profilaktyczne „Aktywny Senior”. Wspólnie z seniorami policjantki z Komendy Powiatowej Policji w Końskich udały się do jednego z klubów sportowych...

Najnowsze komentarze

Galerie

Najbardziej popularne

Wiadomości

Główny Lekarz Weterynarii apeluje do grzybiarzy o zachowanie tzw. "bezpieczeństwa biologicznego" podczas zbierania grzybów na obszarach, gdzie występuje afrykański pomór świń (ASF), a więc...
Wczoraj zostały zorganizowane działania profilaktyczne „Aktywny Senior”. Wspólnie z seniorami policjantki z Komendy Powiatowej Policji w Końskich udały się do jednego z klubów sportowych...

Ostatnio dodane

Najnowsze komentarze