Pociągiem z Końskich do Opoczna, czy Skarżyska?

Zamiast do Skarżyska, chcą pociągu do Opoczna

Wróciła nadzieja, że linia kolejowa nr 25 zostanie przywrócona do ruchu pasażerskiego. Posłowie podjęli decyzję o nowelizacji ustawy o transporcie kolejowym rządowego programu Kolej Plus.

Na realizację Programu Uzupełniania Lokalnej i Regionalnej Infrastruktury Kolejowej – Kolej Plus, którego głównym celem jest walka z wykluczeniem komunikacyjnym oraz budowa i odbudowa linii kolejowych do mniejszych miejscowości, zaplanowano 6,6 mld zł do 2028 roku.

Będzie modernizacja linii 25

Znowelizowany przez Sejm program ma przywrócić połączenia m.in., na linii kolejowej nr 25, ze Skarżyska-Kamiennej do Końskich. Jak wiadomo o przywracanie ruchu kolejowego na zamkniętych od lat liniach apelowała poprzednia wojewoda świętokrzyski Agata Wojtyszek. Obecnie jako poseł, podniosła program, zakładający współpracę rządu i samorządów terytorialnych przy budowie i modernizacji infrastruktury kolejowej. Jego podstawowe założenia to bezpłatne przekazywanie linii kolejowych samorządom i inne elementy, jak ograniczenie likwidacji linii kolejowych.

Wraca nadzieja

Pierwszy pociąg w Końskich pojawił się w 1885 roku. Po 124 latach kolejowej komunikacji pasażerskiej, 1 sierpnia 2009 roku odjechał z Końskich ostatni skład osobowy. I od tego momentu nadzieja na powrót pasażerskich pociągów z każdą chwilą się oddalała. Może tym razem będzie inaczej? Co prawda jedna jaskółka wiosny nie czyni, to jednak ta budująca wiadomość z Sejmu ludziom nadzieję przywraca. Nadzieję na pociąg, szynobus, czy iny pojazd kolejowy. W tym momencie pojawia się pytanie, dlaczego ma być odbudowane połączenie Końskie – Skarżysko Kamienna, a nie Końskie – Opoczno, również na linii nr 25.

Do Opoczna bliżej

Kilkanaście kilometrów od Końskich jest Opoczno-Południe. A stąd znakomite połączenie niemal z całą Polską, a nawet zagranicą. Oprócz wielu szybkich pociągów ostatnio kursuje tu skład z Pragi Czeskiej do Terespola. Jedzie przez Katowice, Włoszczowę, Opoczno, Warszawę. Trasę Opoczno – Warszawa pokonuje w godzinę z minutami. Konecczanie muszą pokonać jeden problem: dostać się do Opoczna, na peron przy CMK. Teraz jeżdżą prywatnymi samochodami. Gdyby z Końskich startował szynobus do Opoczna, ten problem byłby załatwiony. Zatem może by na tory linii 25 wprowadzić szynobus relacji Końskie – Opoczno, a może Stąporków – Opoczno? Przecież wiadomo, że pasażerów relacji Skarżysko – Końskie wielu nie będzie.

Towarowych nie brakuje

Na odcinku od Skarżyska do Opoczna i dalej z biegiem „25”, codziennie jeździ wiele pociągów towarowych. Niemniej jak widać infrastruktura PKP przestała być przydatna. Rozburzono budynki przystankowe, m.in. w Wólce Plebańskiej, stację-barak w Wąsoszu. W Końskich powstał budynek utrzymany w unikalnym stylu architektonicznym jaki wypracowano dla XIX w, dworca kolejowego.

MARIAN KLUSEK

3 KOMENTARZE

  1. Nie ma takiego miasta jak Praga Czeska, jest tylko Praga, ewentualnie dla odróżnienia od warszawskiej Pragi można napisać czeska Praga.
    A co to za potworek: powiedziała wojewoda świętokrzyski? Redaktor chyba musi wrócić do podstawówki. Jak już tak musimy akcentować płci, to powinno być: powiedziała wojewoda świętokrzyska!

  2. Nie mogę się z przedmówcą zgodzić co do jednego. Mianowicie z tym, iż Opoczno nie ma połączeń z Łodzią. Ma je, może niewiele, ale jednak i realizowane są przez PR z Łodzi Kaliskiej oraz ŁKA do Łodzi Fabrycznej. By były i z Końskiego oraz ze Skarżyska jest potrzebna dobra wola i chęć dogadania się mieszkańców danych miejscowości, samorządów co do konieczności uruchomienia takich przewozów. Ponadto muszą być wyjaśnione kwestie zapotrzebowania, realnego korzystania, atrakcyjnego rozkładu jazdy, współfinansowania. Tego ostatniego dotyczą rozmowy sołectw, gmin, miast, powiatów z przewoźnikami, bo od tego będą zależały zarówno wystawiany tabor i jego ilość, trasy, rozkłady, aż wreszcie ceny biletów. A to wszystko przełoży się na budżet i komfort mieszkańców.
    Również faktem jest kwestia techniczna możliwości wybudowania łuku/-ów (łącznicy/-..x..) w istniejący układ torowy, tak by można było wprowadzić skład w perony i tory stacji Opoczno Południe oraz CMK. A jak wiadomo jest to awykonalne. Porównanie można tutaj podać z podmiejskiej linii średnicowej w Warszawie, gdzie tak samo niemożliwe jest skierowanie pociągów ze stacji W-wa Ochota na dworzec W-wa Główna (dziś tu jest jeszcze stacja „Muzeum” i stacjonują tylko kolejowe eksponaty)

  3. Panie Redaktorze nie zna Pan układu torowisk na wspomnianym obszarze. W obecnym stanie niewiele pomoże uruchomienie pociągów na linii nr 25 do Opoczna. Cóż z tego, że pociąg dojedzie do stacji Opoczno jeśli do stacji Opoczno Południe (na linii nr 4 tzw. CMK) jest kilka kilometrów bez możliwości dojazdu koleją. Tory kolejowe to nie droga asfaltowa, nie można tam wjechać z każdego pobocza. Ta linia kolejowa to także nie to samo co linia podziemnej kolei metra warszawskiego gdzie istnieje możliwość łatwego przesiadania się z 2 różnych poziomów. Wobec tego aby było możliwe przesiadanie się z pociągu z kierunku Końskich do pociągu jadącego np. w kierunku Warszawy należałoby wybudować na obu tych liniach perony w bliskiej odległości. Budowa takich peronów na linii nr 25 przy okazji jej remontu nie stanowiłaby większego problemu ale budowa w tym miejscu peronów na linii CMK jest nie do zrealizowania. To linia międzynarodowa uzgodnienia trwałyby latami a i tak szanse na powodzenie przedsięwzięcia niewielkie. Przede wszystkim dlatego, że już są perony w tej miejscowości na tej linii – tj. Opoczno Południowe. Jedynym realnym rozwiązaniem byłoby dobudowanie odcinka linii nr 25 do peronów stacji Opoczno Południowe. To rozwiązanie dobre dla Konecczan i nie oznacza, że byłoby dobre dla całego sytemu klejowego na tym terenie. Pociągi jeździłyby tylko do Opoczna Płd. zamiast dalej w kierunku Łodzi. Dlatego lepszym rozwiązaniem i bardziej realnym jest reaktywacja połączeń kolejowych do Skarżyska i dalej z przesiadką do Warszawy. Tutaj nie trzeba nic nowego tworzyć i wiele lat projektować i uzgadniać ponieważ pociągi wjeżdżały by w perony z których odjeżdżają pociągi do Warszawy. Mam świadomość, że obecnie kiedy linia ze Skarżyska jest modernizowana czas przejazdu nie zachęca do snucia planów związanych z koleją w tym kierunku. Jednakże po zakończeniu modernizacji (może 2022 r.), prędkość pociągów )z ograniczoną ilością zatrzymań oraz PKP Intercity) będzie wynosiła 160 km/h. Wobec tego może skończyć z mąceniem i dyskusją nad czymś co jest mało realne jeśli nie ma się silnych przedstawicieli politycznych z regionu w instytucjach transportowych w stolicy. Nic nie stoi na przeszkodzie aby wnioskować o jak najszybsze rozpoczęcie remontu linii nr 25 w kierunku Skarżyska.

Dodaj komentarz

Wiadomości

Najnowsze komentarze

Galerie

Najbardziej popularne

Wiadomości

Ostatnio dodane

Najnowsze komentarze