Powiało w domu tlenkiem węgla?

Lokatorce mieszkania przy ul. Polnej w Końskich stwierdziła, że w jej lokalu pojawił się tlenek węgla. Wezwała strażaków. Ci dokładnie sprawdzili pomieszczenia. Tlenku nie wykryli. Zalecili przegląd piecyka.

 Strażacy ratownicy JRG dowodzeni przez asp. sztab. Norberta Trelę o godzinie 18.40 pojawili się przed budynkiem na ul. Polnej w Końskich. Czekała an nich kobieta, która poinformowała ich, że w użytkowanym przez nią mieszkaniu na pierwszym piętrze uruchomił się czujnik tlenku węgla. Niemniej sama czuje się dobrze. Nie potrzebuje pomocy medycznej. Czujnik jest w łaziance gdzie znajdował się gazowy przepływowy ogrzewacz wody.

Tlenku nie było

Strażacy weszli do mieszkania i weryfikowali sytuację opisaną przez lokatorkę. W sprzęcie ochrony dróg oddechowych z miernikiem gazu badali mieszkanie. W mieszkaniu były pootwierane okna. Urządzenie nie wykryło obecności żadnych gazów, w tym tlenku węgla. Strażacy okna pozamykali i uruchomiano przepływowy gazowy ogrzewacz wody. Cały czas s monitorowali atmosferę, a szczególnie czy nie pojawia się tlenek węgla. Urządzenie pomiarowe nie wykazało jego obecności – mówił nam st. kpt. Mariusz Czapelski, oficer prasowy koneckich strażaków PSP.

Skontrolować piecyk i wentylację

Na miejsce przybyli pracownicy Pogotowia Gazowego, którzy dodatkowo dokonali pomiaru szczelności instalacji gazowej w mieszkaniu. Nim strażacy odjechali, zalecili właścicielce, by nie korzystała z ogrzewacza wody do czasu sprawdzenia go przez osoby uprawnione. Zalecili też kontrolę poprawności działania wentylacji grawitacyjnej.

MAK

Dodaj komentarz

Wiadomości

Najnowsze komentarze

Galerie

Najbardziej popularne

Wiadomości

Ostatnio dodane

Najnowsze komentarze