Dwoje kierowców, kobieta i mężczyzna, zatrzymanych przez policjantów na koneckich drogach, przekroczyło znacząco prędkość w obszarze zabudowanym. Oboje stracili prawa jazdy. Kobieta za kółkiem otrzymała mandat w wysokości 3.000 złotych, przeciwko drugiemu szoferowi sporządzono wniosek o ukaranie do sądu.
Policjanci drogówki z Końskich zatrzymali w Kopaninach i Kamiennej Woli dwoje kierowców, którzy w terenie zabudowanym znacznie przekroczyli prędkość.
Młodszy aspirant Marta Przygodzka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Końskich informowała, że funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Końskich pełnili służbę m.in. w miejscowości Kopaniny.
Ich uwagę zwrócił Lexus, którego kierująca 42-latka, jechał zdecydowanie za szybko w obszarze zabudowanym.

Kontrola prędkości wykazała, że poruszała się z prędkością 105 km/godzinę w miejscu, gdzie jest ona ograniczona do 50 km. Podczas sprawdzenia w policyjnych systemach okazało się, 42-latka nie po raz pierwszy jechała zdecydowanie za szybko. W okresie ostatnich dwóch lat złamała ten przepis po raz kolejny. W związku z tym została ukarana mandatem w wysokości 3.000 złotych i 13 punktami karnymi, a także zostało jej zatrzymane prawo jazdy.
Drugi kierujący autem został skontrolowany w miejscowości Kamienna Wola. Za kierownicą Citroena siedział 55-latek, który jechał z prędkością... 128 km/godzinę, a tu obowiązywało 50 km/godz.! Mężczyzna odmówił przyjęcia mandatu karnego, zatem wobec niego został sporządzony wniosek o ukaranie do sądu. 55-latek stracił prawo jazdy na najbliższe 3 miesiące.
Fot. Policja Końskie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze