Miłośnicy motocykli przyjechali do Końskich z różnych stron województwa i Polski. Mszą świętą i objazdem ulic miasta rozpoczęli sezon motocyklowy 2026.

Motocykliści przyjechali z różnych stron Polski. Swoje rasowe i nawet popularne maszyny ustawili na placu wokół kolegiaty św. Mikołaja. Uczestniczyli w Mszy Świętej sprawowanej przez ks. kan. Jacka Wieczorka. Wszyscy wyczekiwali na moment poświęcenia motocykli, by w tym roku ich droga była szeroka, długa i bezpieczna.


Po mszy świętej ks. Jacek Wieczorek zajął miejsce w trajce koneckiej Czarnej Floty. Kierujący motocyklem powoli objechał cały teren, zajrzał do zakamarków, gdzie stały motocykle, a ksiądz kanonik święcił maszyny wodą święconą. Rzęsiście.

Barbara Ciszek w stosownym kombinezonie przyjechała japońskim motocyklem, których na placu było chyba grubo ponad 250. Powiedziała nam, że swoją 125 ccm jeździ od niedawna, ale takie podróżowanie sprawia jej ogromną przyjemność. Do niedawna jeszcze jej mąż woził ją na motocyklu jak plecak. Teraz czasy się zmieniły — sama prowadzi, sama jedzie. Wspaniała przygoda.
Po poświęceniu motorów chyba wszyscy wzięli udział w paradzie, którą zawsze odbywają na rozpoczęcie sezonu. Prowadzeni przez policyjne radiowozy przemknęli ulicą Piłsudskiego, Warszawską, Wojska Polskiego, Lipową i rozpoczęli drugie okrążenie, które zakończyli na terenie ZSP 2. A tam czekała na nich biesiada motocyklowa i integracja użytkowników tego rodzaju pojazdów.
Strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Końskich demonstrowali udzielanie pierwszej pomocy przedmedycznej. Imprezę prowadził DJ Piotr Wyderski. Można było skosztować wyśmienitych przysmaków przygotowanych przez Koło Gospodyń Wiejskich "Niezapominajki" z Sokołowa oraz Koło Gospodyń Wiejskich z Proćwina.
Kolumnę motocyklistów wiedli policjanci z WRD KP w Końskich.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze