2 sierpnia 2026 roku to w Końskich tradycyjnie dzień muzyki ludowej. Na scenie letniej KCK wystąpiły kapele i soliści instrumentaliści muzyki ludowej. Muzyka niosła się po koneckim parku.
- Celem imprezy jest przede wszystkim upowszechnianie dorobku twórców ludowych i popularyzacja regionalnego folkloru poprzez oryginalne prezentacje muzyczne - mówi Roman Cieślak, inspirator i organizator imprezy od pierwszego jej wydania dwadzieścia lat temu. Mimo zapowiedzi proroków amatorów, że ludowizna przepadnie, w Końskich trwa, trzyma się mocno.
Widzowie, których z każdym rokiem przybywa oczekują i otrzymują autentyczne ludowe utworów, których korzenie, niekiedy, sięgają do dawnych wzorców i to nie tylko województwa świętokrzyskiego. W XX Przeglądzie Kapel i Solistów Instrumentalistów Ludowych, który odbywa się w Koneckim Centrum Kultury, wystąpiło 20 kapel oraz 11 solistów, co podkreślił dyrektor KCK Piotr Salata.

- Przybyli muzycy ludowi, instrumentaliści z Mazowsza i województwa łódzkiego. Są również wykonawcy z Małopolski, Lubelszczyzny i Śląska. Na scenie nie brakuje młodych muzyków. Jedną z rodzinnych formacji jest Kapela Barankiewiczów, tworzona przez rodzeństwo: Kasię, Tomka, Leona i Witka. Do muzyki ludowej zachęciła ich ciotka grająca na cymbałach. Choć uczęszczają do szkoły muzycznej postanowili nauczyć się także gry na tradycyjnych basach. To już unikatowy instrument z trzema strunami, a nie czterema jak wiolonczela. Rodzeństwo podkreśla, że wspólne muzykowanie stało się już rodzinną tradycją podczas rodzinnych spotkań, w tym świątecznych.
Sebastian Moczarski z Kapeli Stąporkowskiej, jedynego zespołu z ziemi koneckiej, który wziął udział w przeglądzie mówił, że od dwóch lat gra na polskiej harmonii trzyrzędowej. Harmonia trzyrzędowa i akordeon są instrumentami z tej samej rodziny, ale różnią się budową, brzmieniem i sposobem gry. Kapelę tworzą Piotr Adamczyk (kontrabas), Marcin Piwnik (klarnet) i Robert Fitas (bęben) i oczywiście Sebastian Moczarski.
Konkurs rozpoczęły prezentacje solistów. Wśród nich znalazła się Barbara Branicka z okolic Rawy Mazowieckiej, która wychowała się w rodzinie muzykantów. Na grę zdecydowała się, gdy odchodzili ostatni przedstawiciele rodzinnej tradycji. Występy oceniało jury: Radosław Suliga, Jan Bukład i Kamila Biniek. - Szukamy przede wszystkim indywidualności. Doceniamy to, co wyróżnia każdego muzyka czy kapelę. To właśnie charakter i autentyczność są w muzyce ludowej najcenniejsze - podkreśla.

Najstarszym muzykiem był Jan Adamczyk, który mimo przekroczonych 90 lat znakomicie radzi sobie ze skrzypcami. Mówił nam, że młode pokolenie uczył grać na harmonii. Ale niektórym szybko znudziło się takie muzykowanie.
Muzycy walczyli nie tylko o nagrody finansowe, ale również o unikalne statuetki przedstawiające Janko Muzykanta, stworzone specjalnie na tę okazję przez rodzimego rzeźbiarza i artystę ludowego, Grzegorza Króla. Pamiątką dla wszystkich uczestników imprezy stały się dwupłytowe albumy CD zawierające archiwalne nagrania „live„ z poprzednich edycji przeglądu.

W kategorii solistów - instrumentalistów pierwsze miejsce zajął 17-letni Tomasz Popis z Wolanowa, który na akordeonie od pięciu lat, także w różnych ludowych formacjach. - Jestem bardzo szczęśliwy, że wygrałem, tym bardziej, że w koneckim przeglądzie bierze udział wielu znakomitych, doświadczonych muzyków - mówił. Rok temu z Końskich przywiozłem drugie miejsce. Teraz do nagrody finansowej otrzymałem też piękną statuetkę.
Drugie miejsce przypadło Henrykowi Cackowi, akordeoniście z Małogoszcza, trzecie Andrzejowi Malikowi grającemu na harmonii trzyrzędowej ze Skrzyńska.

W kategorii kapel pierwsze miejsce zajęła „Trampolka”, która do Końskich przyjechała z Warszawy. Zespół tworzą młodzi ludzie. Poznali się w Zespole Politechniki Warszawskiej i grają, od siedmiu lat, głównie muzykę z regionu Sędziszowa Małopolskiego. „Trampolka” to: Adam Basara (cymbały rzeszowskie), Hanna Manista (skrzypce), Marta Markowicz (altówka), Konrad Grzyb (klarnet), Piotr Suchorab (klarnet), Rafał Pytko (kontrabas). Do zespołu trafiły nagroda pieniężna i statuetka Janka Muzykanta, która została przez muzyków szczególnie przyjęta, bo robiła wrażenie jako odpowiednik muzyki, którą kultywują. Drugie zdobyła Kapela Barankiewiczów z Lublina, trzecie - Kapela imienia Tadeusza Kubiaka z Leśmierza w województwie łódzkim. Wyróżniono bębnistę z Kapeli Foktów, Waldemara Fokta i harmonistę z Kapeli Byszowianie, Bartosza Pulińskiego.

Nagrody wręczali burmistrz Końskich Krzysztof Obratański i dyrektor Koneckiego Centrum Kultury Piotr Salata. Zaś Przegląd Kapel i Solistów Instrumentalistów Ludowych znakomicie prowadziły Urszula Nowicka i Małgorzata Pasek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze