Reklama

Wypadki w powiecie koneckim. Blachy w samochodach połamane. Kierowcy opuścili auta bez uszczerbku na zdrowiu

W piątek w Radoszycach 60-letni motocyklista chcąc uniknąć zderzenia z psem, upadł na jezdnię. Został przetransportowany na SOR. W Kazanowie słup oświetleniowy nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu. A w Błaszkowie Opel najechał na tył Citroena.

Wypadki w powiecie koneckim

Jak informuje mł. asp. Marta Przygodzka, oficer prasowy KPP Końskie, w Radoszycach przed jadącego motocyklem Honda 60-letniego kierowcę wtargnął pies. Motocyklista nie chciał przejechać psa, a przy tym prawdopodobnie ciężko go ranić, usiłował ominąć zwierzę. Stracił panowanie nad motocyklem i upadł na jezdnię. W wyniku zdarzenia mężczyzna został zabrany na Szpitalny Oddział Ratunkowy do Końskich, gdzie poddano go oględzinom i konsultacjom medycznym. Pies zwiał.

Reklama

Słup nie ustąpił pierwszeństwa

Z wstępnych ustaleń wynika, że 26 czerwca 2026 roku około godziny 15.40 w Nowym Kazanowie, 42-letni kierujący Fordem nie dostosował prędkości do warunków na drodze. Stracił panowanie nad pojazdem, a następnie uderzył w słup. Mężczyzna miał w swoim organizmie ponad 3 promile alkoholu. Ustalamy wszelkie okoliczności tego zdarzenia. Być może mężczyzna w stanie po spożyciu mniemał, że jednak słup elektryczny ustąpi mu pierwszeństwa. Mężczyzna nie wymagał hospitalizacji - skwitowała mł. asp. Marta Przygodzka.

- Zaś w Błaszkowie kierujący Oplem nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego go Citroena i najechał na tył, doprowadzając do kolizji. Jak stwierdzili policjanci, obaj kierujący pojazdami byli trzeźwi. Nikt nie wymagał lekarskich badań na SOR. Natomiast sprawca został ukarany mandatem.

Reklama

Fot. policja

Zdjęcie ilustracyjne

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/06/2026 09:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Konecki24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości