Powiatowy Urząd Pracy w Końskich w 2026 roku będzie dysponował o 60% mniejszym budżetem niż w poprzednim roku, co znacząco ograniczy wsparcie dla osób bezrobotnych i lokalnych pracodawców.
Decyzją Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Powiatowy Urząd Pracy w Końskich na 2026 rok otrzymał łącznie 4,45 mln zł z Funduszu Pracy, w tym 3,85 mln zł w ramach projektów współfinansowanych z Europejskiego Funduszu Społecznego oraz 603 tys. zł z krajowych środków Funduszu Pracy. To ponad połowa mniej niż w 2025 roku, kiedy PUP w Końskich dysponował kwotą ponad 11 mln zł.
Tak poważne cięcia oznaczają, że aktywizacją zawodową w nadchodzącym roku objęte zostanie tylko 268 osób, podczas gdy na koniec grudnia 2025 r. w urzędzie zarejestrowanych było 2 667 osób bezrobotnych, z czego ponad 2 tys. nie pobierało zasiłku.
- Tak głęboka redukcja środków stawia pod znakiem zapytania skuteczność działań aktywizacyjnych, ograniczy wsparcie dla bezrobotnych i pracodawców, a w konsekwencji może osłabić lokalną gospodarkę oraz pogorszyć sytuację społeczną mieszkańców powiatu – podkreśla Jacek Werens, dyrektor PUP w Końskich.
Reklama
Problemy koneckiego urzędu wpisują się w ogólnopolski trend. Ogólnopolski Konwent Dyrektorów Powiatowych Urzędów Pracy wystosował oficjalny apel do Ministerstwa Pracy, sprzeciwiając się planowanemu obniżeniu środków i wskazując, że najbardziej dotkliwe konsekwencje odczują powiaty świętokrzyskie, w tym konecki, gdzie cięcia sięgają nawet 90%.
Konwent alarmuje, że ograniczenie Funduszu Pracy do prognozowanych kwot uniemożliwi realizację ustawowych zadań urzędów, w tym programów aktywizacyjnych oraz wsparcia dla przedsiębiorców. Apeluje o pilne zwiększenie środków, np. poprzez uruchomienie Rezerwy Funduszu Pracy już w I kwartale 2026 roku.
Bez szybkiej reakcji skutki dla lokalnego rynku pracy mogą być poważne – liczba osób aktywizowanych drastycznie spadnie, a mieszkańcy powiatu koneckiego mogą odczuć wzrost trudności w znalezieniu zatrudnienia.
Fot. archiwum
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze