W niedzielę 18 stycznia 2026 roku, na skąpo zamarzniętym zalewie w Sielpi spacerują ludzie, na leszcza zasadzają się wędkarze. Właśnie w niedzielę pod spacerowiczką z psem załamał się lód.
Jak informuje mł. bryg. Mariusz Czapelski, rzecznik prasowy KP PSP Końskie, przed godziną 14 stanowisko kierowania PSP w Końskich otrzymało zgłoszenie, że w Sielpi załamał się lód pod kobietą, która po zamarzniętym zalewie spacerowała z psem. - Obecnie kobieta jest już na brzegu, wydostała się sama zanim dotarliśmy na miejsce. Nikomu nic się nie stało poza kąpielą w zimniej wodzie i strachem, jakiego doznała dama z pieskiem. Ta sytuacja dowodzi, że nawet jeśli w nocy było kilkanaście stopni Celsjusza na minusie, to za dnia warunki nie zapewniają bezpieczeństwa. Należy zachować ostrożność i nie wchodzić na zamarznięte zbiorniki wodne.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze