W Wilczkowicach powstaje imponujący obiekt metodą tak zwanego „salami”. Samorząd Radoszyc prowadzi inwestycje niewielkimi etapami, a nie na hurra za olbrzymie pieniądze. Właśnie trwa termomodernizacja budynku. Po zakończonych pracach remiza będzie wyglądać zdecydowanie nowocześniej i funkcjonalnie.
- Poprzedni etap kosztował nas 2,25 mln złotych, z czego aż 65% otrzymaliśmy z Polskiego Ładu, a 35% z budżetu miasta i gminy Radoszyce. Wówczas to dobudowaliśmy, zrobiliśmy dach, przebudowaliśmy całkowicie strażnicę OSP Wilczkowice. Trwa kolejny etap jakim jest termomodernizacja obiektu oraz jego zagospodarowanie - informuje Michał Pękala, burmistrz miasta i gminy Radoszyce.


Cel jest taki, by budynek remizy był jak nowy na zbliżający się jubileusz 100-lecia straży pożarnej w Wilczkowicach. Nasza poprzedniczka, straż ogniowa powstała w 1926 roku. To jubileusz, który należy godnie uczcić. Obchody zaplanowane są na jesień tego roku. Za 300 tysięcy złotych z budżetu miasta i gminy Radoszyce ocieplany jest budynek, a przy okazji zagospodarowany będzie teren wokół strażnicy.
Remontowanie, odnawianie remizy w Wilczkowicach zamknie ciąg podobnych prac na strażnicach w różnych miejscach gminy. Sam budynek ma służyć nie tylko druhom, ale i wszystkim mieszkańcom jako miejsce spotkań i integracji.
Fot. OSP KSRG Wilczkowice
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze