Do zdarzenia doszło 11 marca 2026 roku, w Niekłaniu Wielkim (gmina Stąporków). Na drodze - jak wynika z ustaleń policji - motorower Romet zderzył się osobową Toyotą. Kierowca motoroweru, 14-letni chłopiec został zabrany przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe do szpitala.
Jak informuje mł. bryg. Mariusz Czapelski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Końskich, po godzinie 16 na skrzyżowaniu ulic Powstańców 1863 roku i mjr. Hubala w Niekłaniu Wielkim doszło do zderzenia samochodu osobowego z motorowerem.

Ranny został 14-latek kierujący jednośladem. Na miejscu, oprócz strażaków z OSP KSRG Niekłań i JRG Końskie, pomocy poszkodowanemu udzielał mł. asp. Michał Pokusa, ratownik medyczny z KP PSP w Końskich, który w czasie wolnym od służby pierwszy pojawił się na miejscu zdarzenia i bez wahania przystąpił do akcji. Następnie strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, udzielili kwalifikowanej pierwszej pomocy i przekazali rannego zespołowi ratownictwa medycznego, którzy również zabezpieczyli lądowisko dla śmigłowca LPR.

Mł. asp. Marta Przygodzka, oficer prasowy KPP Końskie twierdzi, że jak wynika z policyjnych informacji i wstępnych ustaleń, w Niekłaniu Wielkim doszło do zderzenia motoroweru Romet, którym kierował 14-latek, z Toyotą prowadzoną przez 54-letniego mężczyznę. Helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przetransportował 14-latka do szpitala na konsultacje medyczne. Zaś policjanci ustalają okoliczności oraz przebieg tego zdarzenia - podkreśla oficer prasowy KPP.
Druhowie strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej KSRG w Niekłaniu i strażacy JRG Końskie zabezpieczyli teren, zadbali też o bezpieczne miejsce do lądowanie dla śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Fot. PSP Końskie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze