Reklama

87-letni mieszkaniec Końskich pojechał na grzyby i zagubił się w lesie. Odnalazła go grupa poszukująca

Nie lada przygodę, może nawet życia, miał 87-letni mieszkaniec Końskich. Pojechał do Kurzacz w gminie Gowarczów i tam w lesie zbierał grzyby. Zagubił się w gąszczu. Po nieco ponad dwóch godzinach został odnaleziony przez funkcjonariuszy z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Końskich. Cały i zdrowy wrócił do domu.

25 września 2026 roku mieszkaniec Końskich wybrał się na grzyby. Ludzie mówili, że w pobliżu miejscowości Kurzacze jest ich mnóstwo. Dał się skusić i pojechał w tamtym kierunku. Czas mijał, a starszy pan się w domu nie pojawiał.

Alert dla poszukiwaczy

Około godziny 18 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Końskich otrzymał zgłoszenie o zaginięciu 87-letniego mężczyzn. Przyjechał z Końskich do miejscowości Kurzacze na grzyby. O jego zaginięciu poinformowała rodzina, która od pewnego czasu bezskutecznie szukała go na własną rękę. Oficer dyżurny -błyskawicznie, jak w takich sytuacjach bywa - skierował na miejsce wszystkie patrole będące w jego dyspozycji oraz przewodnika z psem tropiącym. W działania poszukiwawcze zaangażowali się również strażacy oraz Konecki Oddział Poszukiwawczo-Ratowniczy. Rozpoczęto przeszukiwanie okolicznych lasów.

Reklama

Zagubił się w lesie. Dwie godziny w samotności

Natomiast w tym czasie komendant Powiatowy Policji w Końskich insp. Krzysztof Panaszewski ogłosił alarm jednostki. Na miejsce bardzo szybko przybyli kolejni policjanci, którzy dołączyli do prowadzonych poszukiwań.

Po około dwóch godzinach mężczyzna został odnaleziony w lesie przez policjantów z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Końskich. Senior był cały i zdrowy. Został przekazany pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego. Po przeprowadzonych badaniach lekarskich mógł bezpiecznie wrócić do swojej żony i bliskich.

Reklama

Z grzybami bywa różnie

Policjanci z KPP Końskie przypominają kilka wskazówek dla osób wybierających się do lasu na grzyby: starajmy się nie wybierać do lasu w pojedynkę; nie oddalajmy się od osób, z którymi wybraliśmy się na grzybobranie - pozostawajmy z nimi w kontakcie wzrokowym; zabierzmy ze sobą telefon komórkowy z naładowaną baterią, który może okazać się bardzo przydatny w sytuacji kryzysowej; zapamiętujmy charakterystyczne punkty odniesienia lub oznaczajmy je, aby bez problemu odnaleźć drogę powrotną do miejsca, z którego wyruszyliśmy; jeśli nie znamy terenu, nie oddalajmy się zbyt daleko w głąb lasu; nie oddalajmy się zbyt daleko od swoich pojazdów, stacji czy przystanków kolejowych; realnie oceniajmy swoje możliwości oraz czas, jaki zamierzamy spędzić w lesie; jeśli planujemy dłuższą wędrówkę, zabierzmy ze sobą coś do jedzenia i ciepły napój; nie wybierajmy się do lasu po zmierzchu; jeśli nasi znajomi lub bliscy zabłądzili w lesie, nie zwlekajmy z powiadomieniem Policji - podkreśla mł. asp. Marta Przygodzka, oficer prasowy koneckich policjantów.

Reklama

Fot. Policja Końskie

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 26/09/2026 16:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Konecki24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości