Reklama

CHAMUKA, KOŃSKIE. Budują szkołę dla dziewcząt, którą inicjował ksiądz Marceli Prawica, wielki misjonarz

Gmina Końskie ogłosiła rok 2027 rokiem księdza Marcelego Prawicy, misjonarza, który w Chamuka inicjował wiele działań. Jednym z nich jest wybudowanie kompleksu szkolnego dla dziewcząt. Budowa trwa, choć nie bez przeszkód. Cyklon dokonał zniszczeń jeszcze nie ukończonego kompleksu wznoszonej szkoły. Niemniej ludzie zmagają się z przeciwnościami i szkołę budują.

Ksiądz Marceli Prawica, legendarny misjonarz, z Końskich wyruszył na służbę Bogu i ludziom.

W Afryce spędził 45 lat

W latach 70. XX wieku wyjechał do Afryki, gdzie spędził 45 lat, ewangelizując i pomagając mieszkańcom zambijskiej wioski Chingombe. Lecz w Końskich zakończyła się ziemska wędrówka Jezusowego misjonarza. Zmarł w koneckim szpitalu. Podczas pogrzebu 22 września 2017 r. ks. Józef Hernoga mówi o księdzu Marcelim, że: To był szaleniec Boży, całkowicie oddany Bogu i ludziom. W pamięci pracowników koneckiego szpitala św. Łukasza zostanie ostatni pobyt księdza Marcelego w placówce, gdzie na łóżku szpitalnym pozostała Jego sutanna.

Reklama

Akt pamięci

1 lipca 2026 r. w Urzędzie Miasta i Gminy Końskie odbyło się kameralne spotkanie sióstr służebniczek Niepokalanej Marii Panny - s. Marii Żywiec i s. Teresy Głuchowskiej z burmistrzem Krzysztofem Obratańskim, przedstawicielami współtwórcami Fundacji Misja i Pamięć księdza Marcelego Prawicy: Janem Nowakiem, Lucjanem Łuczyńskim, Markiem Zapałą oraz Piotrem Słoką, przewodniczącym Rady Miejskiej w Końskich.

Podczas spotkania burmistrz wręczył siostrze Marii Żywiec uchwałę Rady Miejskiej, stanowiącą że 2027 r. przyjęty został jako rok księdza misjonarza Marcelego prawicy. Ten akt jest podkreśleniem życia księdza misjonarza, którzy właśnie z Końskich wyruszył na ewangelizacje ludzi mieszkających w środkowej Zambii (dawnej Rodezji Północnej). To właśnie ksiądz Marceli Prawica zainicjował budowanie w Chamuka szkoły dla dziewcząt. By podnieść ich godność, nauczyć nowocześniejszego życia, pochwały dla nauki, wiary w Boga. Szkoła będzie pomnikiem podkreślającym życie i pracę księdza Marcelego jego uwielbienia Boga i ukochania najbiedniejszych ludzi.

Reklama

Szkoła dla dziewcząt

Jak dowiadujemy się od misjonarek s. Barbary Gawełda i s. Marii Żywiec, Chamuka, jest oddalona o 35 kilometrów od miasta Kabwe w Centralnej Prowincji Zambii. To jeden z wielu biednych, choć gęsto zaludnionych regionów. Ludzie żyją z rolnictwa, zajmują się wycinaniem drzew i produkcją węgla drzewnego. Nie ma elektryczności, gazu, bieżącej wody. Komunikacja telefoniczna jest również bardzo utrudniona. Edukacja młodych ludzi kończy się na państwowej szkole podstawowej. Brakuje szkoły średniej z internatem, gdzie lokalna młodzież, a szczególnie dziewczęta, mogłaby kontynuować naukę . Brak dostępu do edukacji jest jedną z głównych przyczyn ubóstwa ludności, a także promuje zawieranie małżeństw w bardzo młodym wieku. Przybywa bardzo młodych, samotnych matek. Ubogiej rodzinie zależy aby jak najszybciej wydać za mąż córkę, by rodzina męża zapłaciła za nią. Rola dziewcząt jest na wskroś służebna. Są wysyłane do pracy w polu, zajmują się młodszym rodzeństwem bądź innymi pracami domowymi. Stad kształcenie dziewcząt, w które trzeba jeszcze inwestować, wciąż nie jest priorytetem w życiu ubogiej rodziny.

Wódz plemienia Bemba podarował działkę

Wódz plemienia Bemba ofiarował Zgromadzeniu Sióstr Służebniczek Starowiejskich część swojej ziemi i zwrócił się z prośbą, by wybudować na tym terenie szkolę średnią z internatem dla dziewcząt. Budowa została rozpoczęta w 2012 r. Powstał jeden budynek do edukacji, i sanitarny. Na ukończeniu był konwent dla sióstr, gdzie zamieszkają siostry, które będą nadzorowały budowę, a po jej ukończeniu będą stanowiły kadrę szkoły. Budowa toczy się w żółwim tempie, bo brakuje funduszy.

Reklama

Nadzieja dla wszystkich

W imieniu Zgromadzenia Sióstr Służebniczek składamy wniosek o dotację na rzecz budowy szkoły w Chamuka. W szkole tej będą także mogły podjąć dalsza naukę młode matki, które przerwały naukę z powodu ubóstwa, bądź obowiązków związanych z wychowaniem dziecka. Szkoła ta stałaby się także ośrodkiem oświatowym, gdzie mogłyby być organizowane kursy szycia i gotowania dla kobiet, kursy przedsiębiorczości rozwijające własna działalność gospodarczą. Jednym słowem szkoła ta byłaby nadzieją dla wszystkich mieszkańców okolicznych wiosek, na godne życie w Zambii, bez konieczności emigracji.

Reklama

W 2012 r. zakończył się pierwszy etap inwestycji. Powstał jeden budynek składający się z sześciu klas, oraz budynek sanitarny. 31 marca 2019 r. został otwarty konwent dla sióstr, które nadzorują budowę i będą stanowiły kadrę szkoły. Siedmioletni zastój spowodowany brakiem funduszy na budowę doprowadził do stopniowego niszczenie budynku. Niemniej zakupiono 200 ton piasku, 120 ton kamieni, 20 000 sztuk pustaków, cement, żwir, maszyny i konieczne narzędzia, także duży generator prądu. Do internatu zamówiono łóżka dla dziewcząt, odnowiono i pomalowano ławki. Remontu wymaga też budynek sanitarny.

Po uderzeniu cyklonu

Reklama

Projekt odnowienia po uderzeniu cyklonu i kontynuowania budowę obejmuje internat dla 600 uczennic, budowę 12 klasopracowni, kuchni ze stołówką, budynku administracji, mieszkania dla świeckiej kadry nauczycielskiej. Zagospodarowanie terenu pod uprawę kukurydzy założenie ogrodu, sadu, wybudowanie pomieszczeń gospodarczych i budynku dla inwentarza żywego, takie jak: hodowla drobiu, ryb, uprawa warzyw i owoców. Produkty z własnych upraw, zbiorów, będą podstawowym elementem jadłospisu w stołówce szkolnej, a same uczennice będą zaangażowane w proces ich przygotowania, jako element szkolnych zajęć praktycznych. Przewidujemy także, po uruchomieniu szkoły, rozpocząć zajęcia fakultatywne dla młodych kobiet z okolicy Chamuka z zakresu przygotowania do egzaminu końcowego, a także małej przedsiębiorczości oraz profilaktyki HIV. Szkoła stanie się dla okolicznych mieszkańców centrum edukacyjnym i pomocowym, na różnych płaszczyznach - jak wymarzył misjonarz ks. Marceli Prawica.

A budowniczowie szkoły oraz wszyscy zaangażowani jej powstanie modlą się i wspominają księdza Marcelego, który jest na służbie u Pana Boga, proszą go, by ten ważny zamysł wreszcie się urzeczywistnił.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 02/07/2026 16:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Konecki24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości