W Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury i Sportu w Stąporkowie miało miejsce niecodzienne wydarzenie. Towarzystwo Przyjaciół Czarnieckiej Góry zorganizowało wieczór tanga.
W sobotni wieczór 16 maja br., Towarzystwo Przyjaciół Czarnieckiej Góry zorganizowało w Domu Kultury w Stąporkowie wieczór tanga.
Wydarzenie otworzyli: Ewa Urbańska-Felczak, prezes Towarzystwa Przyjaciół Czarnieckiej Góry oraz Jakub Dajczer, radny Rady Miejskiej w Stąporkowie i sołtys Czarnieckiej Góry.
- Widzowie mogli przenieść się w czasie do złotych lat uzdrowiska w Czarnieckiej Górze, gdy na parkiecie królowało tango, tańczone z zapałem przez młodsze pokolenia gości, krytykowane za… m.in. wulgarność. Ale to czasy minione, a tango dzisiaj to wyjątkowa klasyka. Gośćmi Towarzystwa byli znakomici artyści, w tym także z Argentyny - informują organizatorzy.
Reklama
- Dziękujemy za Państwa obecność i uczestnictwo, w tym wyjątkowym wydarzeniu dla społeczności Czarnieckiej Góry. Jestem przekonana, że to będzie niezapomniana sobota. Razem z naszymi przyjaciółmi życzymy pięknych artystycznych doznań, a dla odważnych przygotowaliśmy taneczną niespodziankę - podkreślała Ewa Urbańska-Felczak.
A osobne, szczególnie podziękowania popłynęły do osób, które na co dzień mocno wspierają rozwój Obszaru Ochrony Uzdrowiskowej w Czarnieckiej Górze: Sylwii Stępień, radnej Rady Miejskiej w Stąporkowie, Katarzyny Potockiej, sołtys Błotnicy, Barbary Słoki, sołtys Janowa oraz Uniwersytetu III Wieku w Stąporkowie.
Na scenie wystąpiła urodzona w Krakowie, ale wychowana w Ameryce Południowej polska wokalistka, Magdalena Lechowska, dziewczyna o latynoskiej duszy, która w swojej twórczości zawsze próbuje łączyć dwa światy: południowoamerykański i polski.
- To jedyna polska artystka śpiewająca jak rodowita Argentynka i nadająca południowoamerykański powiew polskim tangom. Wraz z wybitnymi muzykami: Mikołajem Kostką (skrzypce) i Wiesławem Ochwatem (akordeon) stworzyli wyjątkowy klimat na scenie. W ich repertuarze znalazły się najpiękniejsze polskie tanga oraz tradycyjne tanga argentyńskie - uzupełniają organizatorzy.
Reklama
Wieczór wzbogacił występ cenionych tancerzy tanga: Marcelo Carreño, argentyńskiego tancerza, pedagoga i choreografa, półfinalisty Mistrzostw Świata w kategoriach Tango Salon i Tango Escenario, oraz Izabeli Dzierwy-Pabin, zawodowej tancerki tanga.
Widzowie mogli zobaczyć przedwojenne tango, które tak gorszyło część protoplastów uzdrowiska, a które z upodobaniem tańczyła młodzież na wirującym parkiecie w pensjonacie Atłasa lub w pensjonacie „Walentynówka” w Czarnieckiej Górze.
W przerwie organizatorzy przygotowali dla gości niespodziankę. Wszyscy artyści przenieśli się ze sceny do sąsiedniej sali tanecznej Domu Kultury, urządzając swego rodzaju After Party. W muzykalnym brzmieniu tanga, każdy uczestnik wydarzenia mógł zatańczyć przy dźwiękach swego ulubionego utworu z zawodowymi tancerzami.
Fot. Paweł Kubiak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze