Reklama

Edward Rożnowski wyjechał do Niemiec!

11/01/2020 18:00

Wydawało się, że 2018 rok pod względem sukcesów sportowych siłaczy MUKS Herkules Modliszewice jest nie do pobicia. A jednak miniony rok okazał się jeszcze wspanialszy.


Miniony rok jawi się nam jako najwspanialszy, obfitujący w niewyobrażalne wyniki podopiecznych trenera Edwarda „Herkulesa” Rożnowskiego. A on sam, jako zawodnik, dokonał czegoś, co przeszło już do historii sportów siłowych.



Nasi rządzą w Europie!


Zawodnicy MUKS Herkules Modliszewice zdominowali Mistrzostwa Europy w trójboju siłowym, które odbyły się we Frauenau (Bawaria). Wszyscy podopieczni Rożnowskiego tytuły mistrzowskie: Tomasz Janas w kategorii do 67,5 kg, Jakub Stachurski w kat. do 75 kg, Dawid Stachurski w kat. do 75 kg oraz syn mistrza Michał Rożnowski w kat. do 82,5 kg. - Wszyscy byli w takiej formie, że rywali po prostu zmietli z pomostu. Wyniki, jakie osiągali, były zbliżone do rekordów świata, a niektóre z nich poprawione - dodaje „Herkules”.

Reklama


Kapitalny wyczyn legendy


Nasza legenda sportów siłowych osiągnęła kapitalny rezultat. „Herkules”, mimo problemów zdrowotnych, nie przestraszył się młodszych o kilkadziesiąt lat siłaczy i wystartował w kategorii Open do 90 kg. Tytuł mistrzowski przegrał z młodszym od siebie o 30 lat reprezentantem Czech.


Podczas tych mistrzostw „Herkulesi” zostali uznani najlepszą drużyną Europy.



„Herkules” trzeci na świecie!


Nové Zámky na Słowacji były areną zmagań najsilniejszych ludzi świata, którzy walczyli w mistrzostwach świata w trójboju siłowym. Do rywalizacji przystąpiło grubo ponad 900 zawodników z całego świata, ze wszystkich kontynentów, co jest rekordem frekwencji tego typu zawodów. W tej grupie znalazło się czterech zawodników z Modliszewic, którzy jako reprezentanci Polski spisali się wspaniale.

Reklama

Dawid Stachurski zdobył złoty medal juniorów do lat 19 w kategorii wagowej do 75 kg. Przy „okazji” pobił rekord świata wynikiem 230 kg. W tej samej kategorii Tomasz Janas wywalczył brąz. Michał Rożnowski zajął drugie miejsce. Zdobył tym samym srebrny medal w rywalizacji Open w kat. wagowej do 82,5 kg. To był ostatni start Michała w kat. Open.


To co nastąpiło ostatniego dnia mistrzostw, to kolejna chlubna karta historii sportów siłowych, którą tworzy Edward Rożnowski. Wystąpił w bardzo wymagającej i najbardziej prestiżowej konkurencji, tj. ciągu martwym w kat. Open do 90 kg. Czyli seniorów, bez podziału na kategorii wiekowe. I wyszarpał brąz!

Reklama


Wychowawca mistrzów


Trener Rożnowski wychował dotychczas siedmiu mistrzów świata i dziewięciu mistrzów Europy. Mistrzów Polski nie sposób zliczyć. Na arenie międzynarodowej startuje nieprzerwanie od ponad 35 lat. Zdobył w sumie 79 mistrzowskich medali. Te niesamowite osiągnięcia naszego siłacza na pomostach Polski, Europy i świata, nie przeszły bez echa.



Na ratunek Niemcom


„Upomniał” się o niego klub z Niemiec, w którym startował wraz ze swoimi synami przez wiele lat. Zarząd klubu ze Stuttgartu zaproponował „Herkulesowi” współpracę. Będzie w tym klubie trenerem - koordynatorem, z licencją trenerską uprawniającą do udziału w niemieckiej Bundeslidze. A takiej licencji, po ostatnich burzliwych przemianach, klub ze Stuttgartu obecnie nie posiadał.

Reklama

- Decyzję podjąłem natychmiast. Chcę temu klubowi pomóc, gdyż znalazł się on w tarapatach po spadku do II ligi. Robię to w dowód wdzięczności, gdyż przez wiele lat tam startowałem. Poznałem nie tylko język niemiecki i tamtejszą kulturę, ale dzięki klubowi i startom w jego barwach, zwiedziłem niemal cały świat. Tego się nie zapomina. Jeśli będzie taka potrzeba, a wszystko na to wskazuje, to pomogę im nawet gratis - informuje Edward Rożnowski.


„Herkules” wyruszył do Stuttgartu w pierwszą sobotę stycznia. Kiedy powróci, tego nie wiadomo, gdyż przed nim ogrom organizacyjnej pracy w Niemczech.

Reklama


Więcej w "papierowym" wydaniu TYGODNIKA


Dariusz Kosma


Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Konecki24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości