W piątek, 18 września młodzież z klas ósmych ze Szkoły Podstawowej im. Mjr. Henryka Dobrzańskiego „Hubala” w Miedzierzy oraz Szkoły Podstawowej im. św. Jana Pawła II w Królewcu wzięła udział w żywej lekcji historii, historycznej podróży śladem majora Henryka Dobrzańskiego - „Hubala”, jego żołnierzy i bohaterskich walk stoczonych z Niemcami podczas II wojny światowej. We wszystkich miejscach pamięci uczestnicy zapalili znicze i złożyli hołd poległym.

Młodzież wzięła udział w wycieczce do Anielina w gminie Poświętne. Pierwszym przystankiem tej historycznej podróży był Szaniec Hubala w Anielinie.
- Jest to symboliczna budowla z kamieni polnych w kształcie pierścienia-podkowy, znajdująca się na polanie opodal wsi Anielin, w miejscu, gdzie 30 kwietnia 1940 o świcie w potyczce z Niemcami poległ major Henryk Dobrzański „Hubal” - dowódca Oddziału Wydzielonego Wojska Polskiego. Tomasz Łumiński, prezes Stowarzyszenia „Hubalczycy 1939-1940” w niezwykle ciekawy sposób opowiedział nam o tym szczególnym miejscu, w którym historia jest ciągle żywa. Co roku 30 kwietnia, w rocznicę śmierci dzielnego majora odbywają się tutaj uroczystości poświęcone pamięci legendarnego dowódcy i jego oddziału - informują organizatorzy wycieczki.
Reklama
Opodal szańca znajduje się „Ściana pamięci”, na której umieszczone są tablice z nazwiskami Hubalczyków i osób zasłużonych dla oddziału.

Kolejnym miejscem, do którego udali się uczestnicy, było przepiękne Sanktuarium Matki Bożej Świętorodzinnej w Studziannie w gminie Poświętne.

- To do tego kościoła w 1939 r. przyszedł oddział „Hubala” po wigilii w Bielawach. Było to bardzo ważne wydarzenie dla zwykłych ludzi, ponieważ żołnierze byli w pełnym umundurowaniu i z bronią. Widok żołnierzy dodawał wiary, odwagi i nadziei tym bardziej, że w oddalonej o kilkadziesiąt km. Spale stacjonował duży oddział Niemców. W filmie pt. „Hubal” można zobaczyć tę scenę nakręconą właśnie w tej świątyni - uzupełniają organizatorzy wycieczki.
Reklama
Kilka kilometrów od bazyliki w spalskim lesie, na skraju wsi Wólka Kuligowska odwiedziliśmy miejsce gdzie stoi niewielki pomnik najmłodszego żołnierza Hubala, 19-letniego Józefa Kośki, ostatniego ochotnika, który dołączył do hubalczyków. Zginął 29 kwietnia 1939 roku, kiedy podczas patrolu napotkali niemieckich żołnierzy.
Ostatnim punktem wyprawy była Izba Pamięci Mjr. Hubala i Kawalerii Polskiej w Poświętnem, która jest również siedzibą Stowarzyszenia „Hubalczycy 1939-1940”.

- W drewnianym domu, można zobaczyć bardzo wiele pamiątek i przedmiotów związanych z Mjr. Henrykiem Dobrzańskim, jak również wiele elementów poświęconych wojsku i ułanom. Dokumenty, zdjęcia, broń i wyposażenie z czasów międzywojennych jak również z okresu II wojny światowej. Na koniec spotkania zjedliśmy pyszną żołnierską zalewajkę i zostawiliśmy wpis w kronice - podsumowują organizatorzy wycieczki, którzy mają nadzieję, że wiedza, którą zdobyli wszyscy uczestnicy podczas tej ciekawej lekcji, przyczyni się do tego, że zainteresowania historią się pogłębią
Reklama
Oczywiście historia oddziału Hubala dotyczy również naszego powiatu. Mjr. Henryk Dobrzański - „Hubal” jest patronem Szkoły Podstawowej w Miedzierzy, a także SP w Pomykowie.
Stowarzyszenie „Śladami hubalczyków” bardzo dziękuje młodzieży ze Szkoły Podstawowej im. Mjr. Henryka Dobrzańskiego „Hubala” w Miedzierzy i ze Szkoły Podstawowej im. św. Jana Pawła II w Królewcu, która wykazała się wielką kulturą oraz zainteresowaniem tematem wycieczki.
- Dziękujemy również wychowawcom i opiekunom, Agacie Jarzyńskiej, Agnieszce Leszczyńskiej oraz Dominikowi Chendoszko. Składamy serdeczne podziękowania Tomaszowi Łumińskiemu, który przekazał nam ogromną wiedzę i pokazał miejsca o których należy pamiętać. Podziękowania kierujemy również do Tomasza Skowrona za bezpieczną jazdę - dziękują organizatorzy.
Reklama
Organizatorem tej szczególnej wycieczki było Stowarzyszenie „Śladami hubalczyków” w Cisowniku, które wspomógł Tomasz Łumiński, prezes Stowarzyszenia „Hubalczycy 1939-1940” mającego swoją siedzibę w miejscowości Poświętne. Realizacja była możliwa dzięki dofinansowaniu z Gminy Smyków.
Fot. Gmina Smyków
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze