W sobotę 21 lutego, około godziny 21, na drodze relacji Końskie - Wąsosz dachowała Skoda. Interweniowały służby ratownicze. Następnego dnia ok. godziny 8, w Pikulach gm. Fałków, samochód osobowy wyleciał z drogi. Dwie poszkodowane osoby trafiły na SOR.
Jak wiadomo zima ciągle zastawia pułapki na ludzi. Drogi są oczyszczone, ale po deszczu jezdnie zamarzają, tworząc lodowiska.
W sobotę, 21 lutego 2026 roku, około godziny 21, drogą relacji Końskie - Wąsosz jechała Skoda.

Auto uderzyło w drzewo i przewróciło się na dach. Kierująca Skodą o własnych siłach opuściła samochód. Strażacy udzielili jej wsparcia i termoizolacji, a następnie przekazali ZSM. Nie wymagała hospitalizacji. Następnie strażacy postawili Skodę na koła i odłączyli akumulator od instalacji elektrycznej. Skoda została zabrana przez pomoc drogową. Zdarzenie miało miejsce wieczorem, a przez kilka godzin na miejscu trwały utrudnienia drogowe. Na miejscu pracowały: OSP Wąsosz, 2 x zastępy JRG Końskie, policja i zespół ratownictwa medycznego.
Następnego dnia ok. godziny 8, w miejscowości Pikule w gminie Fałków, z drogi wyleciał samochód osobowy Ford Focus.

Dwóch mężczyzn nim podróżujących uskarżało się na bóle głowy, więc ZRM przetransportował ich na Szpitalny Oddział Ratunkowy koneckiego szpitala. Pomocy udzielały JRG Końskie i OSP KSRG Czermno. Teren przekazano policji.
Strażacy apelują o ostrożną jazdę, zachowanie wybitnej ostrożności za kółkiem. Na regionalnych drogach - jak widać wyżej - panuje wciąż zima, ze ślizgawicami na jezdniach.
Fot. PSP Końskie, OSP Wąsosz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze