27. Zimowy Marsz na 25 kilometrów, odbył się w zimowej atmosferze. Na trasę wyruszyło około 230 piechurów. To druga w 2026 roku, atrakcyjna impreza koneckiego oddziału Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego.
Mimo chłodnej, wilgotnej i mglistej aury, na miejscu startu 27. Zimowego Marszu na 25 km, w koneckim Ogródku Jordanowskim, stawiło się w sobotę 7 lutego około 230 piechurów.

Przybyli między innymi ze Skarżyska-Kamiennej, Starachowic, Opoczna, Kielc, Warszawy, Łodzi, Końskich i wielu miejscowości województwa świętokrzyskiego oraz innych regionów kraju. Mimo niezbyt korzystnej aury turyści piesi dopisali.

Magdalena Weber, prezes koneckiego oddziału PTTK, serdecznie powitała uczestników. Poinformowała o trasie wędrówki i życzyła przyjemnych wrażeń. Mówiła też, że Zimowy Marsz na 25 km wlicza się do rocznego podsumowania w ramach cyklu Superpiechur Świętokrzyski. Po ich weryfikacji przez Katarzynę Stępień, Annę Ziółkowską, Gabrysię Łaską i Katarzynę Suchenię, piechurzy wyruszyli z Końskich w kierunku zachodnim, potem przez Brody, Wincentów do Nieba, gdzie na miejscu biwakowym mogli się posilić i upiec kiełbaskę nad ogniskiem.
- Dalsza trasa wiodła leśnymi duktami w kierunku Kornicy - informuje prezes Magdalena Weber. W Wiejskim Domu Kultury w Kornicy, na nieco zziębniętych piechurów śnieżnych traktów czekał gorący żurek, medale, koszulki. Tam też podsumowali 25-kilometrową wędrówkę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze