Pochodzący ze Stąporkowa Jakub Kasprzyk zwyciężył w pierwszym odcinku 154. edycji kultowego teleturnieju „Jeden z dziesięciu”.
- Rozpoczynamy 154. serię teleturnieju „Jeden z dziesięciu”. Poznajmy naszych dzisiejszych gości - tak rozpoczął ten kultowy program równie kultowy Tadeusz Sznuk.

- Jakub Kasprzyk, inżynier branży lotniczej. Przyjechałem z Łodzi. Pochodzę ze Stąporkowa - a tak przedstawił się nasz reprezentant. Fot. TVP VOD
Dla formalności: teleturniej „Jeden z dziesięciu” emitowany jest w Telewizji Polskiej nieprzerwanie od 3 czerwca 1994 roku. Jest to najdłużej emitowany teleturniej w Polsce, a jego niezmiennym prowadzącym od początku istnienia jest Tadeusz Sznuk. Program opiera się na brytyjskim formacie „Fifteen to One”.
Teleturniej składa się z trzech etapów. W pierwszym zawodnicy otrzymują po dwa pytania. Odpowiedź przynajmniej na jedno z nich umożliwia im udział w drugim etapie. W kolejnej rundzie zawodnicy wyznaczają, który z przeciwników ma odpowiadać na kolejne pytanie. Gra toczy się do momentu, gdy na polu walki pozostanie trzech zawodników.
W pierwszej fazie finału trzej jego uczestnicy odpowiadają na pytania na zasadzie „kto pierwszy ten lepszy”. Następnie mogą sami odpowiedzieć na kolejne pytanie lub wskazać przeciwnika. Każdy z grających ma dwie możliwości pomyłki. Trzecia eliminuje go z gry. Wygrywa ten, kto zachowa choć jedną szansę. Każda prawidłowa odpowiedź to 10 punktów, a ich suma zdobyta przez zwycięzcę jest wpisywana na „Listę Zwycięzców”. Po emisji 20. odcinka każdej edycji, następuje Wielki Finał, w którym bierze udział 10 zwycięzców poszczególnych gier o największej liczbie zdobytych punktów. Zwycięzcą Wielkiego Finału jest ten z uczestników, który zachowa choć jedną „szansę” w trzecim etapie rozgrywki (nie decyduje liczba punktów, lecz pozostanie w grze).
Zwycięzca odcinka zwykłego (eliminacyjnego) otrzymuje 5.000 zł, pobyt w luksusowym hotelu dla dwóch osób oraz dodatkowe upominki rzeczowe. Natomiast w Wielkim Finale dla zwycięzcy przyznawana jest nagroda główna w wysokości 40.000 złotych. Ponadto 10.000 złotych otrzymuje uczestnik z największą liczbą punktów. Liczy się suma punktów posiadanych na liście zwycięzców oraz zdobytych w III etapie, nawet przy utracie „szans”.

Fot. TVP VOD
Pierwszy odcinek 154. edycji, emitowany 7 kwietnia br., wygrał Jakub Kasprzyk ze 111 punktami na koncie. Odpowiedział poprawnie na 16 pytań, m.in. z zakresu geografii, historii, kultury i sztuki.
- Na co dzień pracuję przy budowie śmigłowców. Moje hobby to piłka nożna, podróżowanie z moją żoną, spotkania z przyjaciółmi. Marzę o podróży na safari z żoną. Moja rodzina: żona Magda, rodzice, siostry z rodzinami. Wziąłem udział w „Jednym z dziesięciu”, bo od dziecka chciałem się sprawdzić w tak wymagającym teleturnieju. Największym dla mnie wyzwaniem było ponowne wzięcie udziału w teleturnieju, mimo niepowodzenia w poprzednim - mówi o sobie Jakub Kasprzyk, zwycięzca pierwszego odcinka 154. edycji teleturnieju „Jeden z dziesięciu”.

Fot. TVP VOD
Gratulujemy! Rywalizacja trwa i niebawem się okaże, czy 111 punktów wystarczy, aby Jakub Kasprzyk zagrał w Wielkim Finale teleturnieju „Jeden z dziesięciu”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze