W budynku Urzędu Gminy Smyków na 1 piętrze wybuchł pożar. Ogłoszono alarm. Wszyscy pracownicy zostali ewakuowani do wyznaczonego punktu zbiórki. Niemniej w płonącym obiekcie zostali dwaj pracownicy.
W Urzędzie Gminy w Smykowie, strażacy realizowali ćwiczenia ratowniczo-gaśnicze.
Wybuchł pożar na piętrze gminnego budynku. Pracowników ewakuowano. Niemniej po sprawdzeniu listy obecności okazało się, że dwóch zostało w pomieszczeniach odciętych ogniem. Informacja ta została natychmiast przekazana dowódcy akcji ratowniczej, który skierował strażaków do przeszukania budynku urzędu w celu ich odnalezienia.
Dwie osoby zostały „uwięzione” w sali konferencyjnej, odcięte przez pożar.

Konieczne było użycie podnośnika koszowego, aby dostać się do jednego z okien pomieszczenia. W tym samym czasie roty gaśnicze przystąpiły do lokalizacji i likwidacji zarzewia ognia.

Strażacy działali w aparatach ochrony dróg oddechowych. Po dotarciu do poszkodowanych udzielili im kwalifikowanej pierwszej pomocy. Jedna z osób została ewakuowana przy użyciu podnośnika koszowego i przetransportowana do wyznaczonego miejsca udzielania dalszej pomocy medycznej. Druga osoba została bezpiecznie wyprowadzona ciągami komunikacyjnymi budynku.
Ze względu na niską temperaturę powietrza, zdecydowano o przeniesieniu punktu ewakuacyjnego do budynku miejscowego przedszkola, gdzie zapewniono bezpieczne i komfortowe warunki oczekiwania.

W działaniach czynny udział wzięły wszystkie jednostki OSP z gminy Smyków: Przyłogi, Miedzierza, Kozów i Królewiec, które współpracowały z funkcjonariuszami Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP Końskie z dowódcą st. bryg. Adamem Zielińskim. Urząd Gminy reprezentowała wójt Beata Janiszewska. Tu należy dodać, że druhowie strażacy, współpracując z funkcjonariuszami PSP, okazywali się wielce pomocni. Wiele zadań wykonywali sami, co znaczy, że podczas szkoleń znakomicie przyswajają sobie wiedzę z zakresy ratownictwa i prowadzenia akcji gaśniczych.

Po zakończeniu działań strażacy i druhowie strażacy omawiali przebieg. Czy i w jakim momencie popełnili błędy, by się ich wyzbyć i przy następnych ćwiczeniach albo też w działaniach rzeczywistych, gdzie miejsca na błędy być nie może.
Fot. Gmina Smyków
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze